- Za ile sprzedano rezydencję Gene'a Hackmana?
- Dlaczego rezydencja ma tragiczną historię?
- Jak zmarł Gene Hackman i jego żona?
Jak wygląda rezydencja Gene’a Hackmana?
Rezydencja Gene’a Hackmana w Santa Fe w stanie Nowy Meksyk została oficjalnie wystawiona na sprzedaż w styczniu 2026 roku, niemal dokładnie rok po śmierci aktora i jego żony. Nieruchomość o powierzchni około 13 tysięcy metrów kwadratowych, położona na 53-akrowej działce w zamkniętej społeczności The Summit, została wyceniona na 6,25 mln dolarów.
Posiadłość, w której Gene Hackman i Betsy Arakawa mieszkali od lat 90., oferuje sześć sypialni, główny dom i domek gościnny, pracownię artystyczną, prywatne pole do golfa, basen, jacuzzi oraz rozległe tereny zielone. Charakterystyczne dla domu są ogromne przeszklenia, odsłonięte belki stropowe i biblioteka, w której para spędzała wspólne wieczory.
Wszystkie osobiste rzeczy Hackmana i Arakawy zostały usunięte, a nieruchomość profesjonalnie przygotowana do sprzedaży. Jak przyznali pośrednicy z Sotheby’s International Realty, dla części potencjalnych kupców fakt śmierci właścicieli mógł stanowić barierę, ale inni skupiali się wyłącznie na walorach inwestycyjnych i architektonicznych domu.
Za ile sprzedano rezydencję Gene’a Hackmana?
26 lutego 2025 roku w rezydencji odnaleziono ciała Gene’a Hackmana i Betsy Arakawy. Śledztwo wykazało, że pianistka zmarła kilka dni wcześniej na skutek hantawirusowego zespołu płucnego - rzadkiej, ale śmiertelnej choroby przenoszonej przez gryzonie. Jej ciało znaleziono w łazience, w pobliżu leków rozsypanych na blacie.
Gene Hackman, cierpiący na zaawansowaną chorobę Alzheimera, zmarł około tydzień później. Przyczyną śmierci była niewydolność serca w połączeniu z nadciśnieniem. Aktor został znaleziony w pomieszczeniu gospodarczym, a rozrusznik serca zarejestrował jego ostatnią aktywność na kilka dni przed odnalezieniem ciała. Przez pewien czas mógł przebywać w domu ze zmarłą żoną, nie zdając sobie w pełni sprawy z sytuacji.
Choć początkowo okoliczności uznano za niepokojące - drzwi były uchylone, a jeden z trzech psów pary również nie przeżył - śledztwo wykluczyło udział osób trzecich. W domu nie stwierdzono włamania ani wycieku gazu czy tlenku węgla.
Mimo dramatycznej historii, rezydencja znalazła nabywcę w błyskawicznym tempie. Zaledwie 11 dni po wystawieniu na rynek uzyskała status "w trakcie finalizacji sprzedaży". Według amerykańskich mediów ostateczna kwota transakcji wyniosła około 6 mln dolarów.
Czytaj też: "The Traitors. Zdrajcy" - Oliwia Żelichowska uczestniczką 3. sezonu
Autorka/Autor: MO
Źródło zdjęcia głównego: Getty Images