Zanim został gwiazdą, trafił do aresztu. Sylvester Stallone wspomina czas w celi. "Prawdziwy dom grozy"
- Gdzie w młodości dorabiał Sylvester Stallone?
- Dlaczego Sylvester Stallone trafił do aresztu?
- Jak Sylvester Stallone wspomina warunki w nowojorskim areszcie?
- Jak pobyt w areszcie wpłynął na późniejsze myślenie Sylvestra Stallone?
Sylvester Stallone dorabiał w delikatesach. Sprzeczka zakończyła się zatrzymaniem
Początki kariery Sylvestra Stallone'a dalekie były od hollywoodzkiego przepychu. Na początku lat 70. przyszły gwiazdor próbował zdobywać aktorskie angaże w Nowym Jorku, a jednocześnie szukał sposobów na opłacenie rachunków. Pracował między innymi na nocnej zmianie w delikatesach.
W autobiografii "The Steps" opisał sytuację, w której zwykłe polecenie właściciela lokalu doprowadziło do interwencji policji. Młody pracownik miał przekazać szefowi firmy wywożącej odpady, że sklep rezygnuje z jego usług. Według relacji aktora mężczyzna zareagował agresją: popchnął go i zagroził pobiciem. Stallone uznał, że nie zdoła obronić się przed znacznie potężniejszym przeciwnikiem, dlatego chwycił tłuczek do mięsa oraz nóż do filetowania ryb.
Nie miałem żadnych szans na wygraną w starciu z tym olbrzymem- wspominał.
Zanim konflikt przerodził się w dalszą przemoc, pojawili się policjanci. Stallone został zatrzymany za grożenie nieuzbrojonemu mężczyźnie dwoma niebezpiecznymi narzędziami. Jego tłumaczenia o działaniu w obronie własnej nie uchroniły go przed przewiezieniem do kompleksu więziennego Manhattan House of Detention, znanego jako "The Tombs".
Pobyt w areszcie zapamiętał na całe życie. Sylvester Stallone nie chciał dalszych problemów z prawem
Wspomnienia Stallone'a z aresztu pokazują, jak mocno przeżył utratę wolności.
To było brudne, pełne przemocy i przeludnione miejsce. Prawdziwy dom grozy- wspominał.
Początkowo przyszły aktor znalazł się w celi z co najmniej dwudziestoma czterema osadzonymi, a później przeniesiono go do jeszcze ciaśniejszego pomieszczenia. Przebywało tam co najmniej piętnastu mężczyzn, choć przestrzeń przewidziano dla sześciu. Po około półtora tygodnia sędzia nakazał jego zwolnienie. Aktor potraktował to doświadczenie jako ostrzeżenie.
Sama myśl o tym, że mógłbym na zawsze stracić wolność, była dla mnie wystarczającą motywacją, by już do końca życia trzymać się z dala od jakichkolwiek kłopotów z prawem- podkreślił.
Po opuszczeniu aresztu zrezygnował z pracy w delikatesach, jednak jego problemy finansowe nie zniknęły. Zdarzało mu się nocować na dworcu autobusowym, a brak pieniędzy na jedzenie zmusił go nawet do sprzedaży ukochanego psa. Przełom przyniósł dopiero film "Rocky" z 1976 roku.
CZYTAJ TEŻ: Avril Lavigne umarła i została zastąpiona przez sobowtórkę? Wokalistka komentuje krążące teorie
Wejdź na Player.pl i obejrzyj ulubione filmy, programy i seriale