- Kim jest Sobel?
- Dlaczego Sobel odwołał zaplanowane występy?
- Dlaczego Sobel zaapelował do fanów?
Sobel nie zagra koncertów dla publiczności. "Czeka mnie w ten weekend szpitalne łóżko"
Sobel to bez wątpienia jeden z najbardziej cenionych wokalistów młodego pokolenia, który łączy w swojej muzyce rap, hip-hop oraz pop. Zadebiutował w 2019 roku, kiedy to światło dzienne ujrzał jego singiel "Impreza". Na przełomie lat stworzył takie przeboje jak: "Daj mi znać", "Fiołkowe pole" czy "Cześć, jak się masz".
W jednej z najnowszych relacji na Instagramie, 23-latek poinformował, że jest zmuszony odwołać swoje nadchodzące występy z trasy koncertowej "Napisz jak będziesz". Powodem okazał się nagły wypadek, w wyniku którego złamał bark.
Skarby, w nocy miałem poważny wypadek w domu. Złamałem bark i w wyniku upadku pojawiły się problemy neurologiczne- zaczął.
Artysta wyjawił, że trafił do prywatnego szpitala, gdzie czeka go konieczna operacja. Jego stan zdrowia nie umożliwi mu zagrania koncertów w zaplanowanych polskich miastach.
Spędziłem pół nocy i pół dnia w szpitalu, ale zdecydowałem się skorzystać z prywatnej kliniki, aby jak najszybciej przejść operację, wiec zamiast sceny czeka mnie w ten weekend szpitalne łóżko. To oznacza, że niestety, nie spotkamy się w Gdańsku, Ostródzie i Kielcach.- dodał.
Przejmujące wyznanie Sobla. Otwarcie zaapelował do internautów
W dalszej części relacji Szymon poinformował, że wraz z organizatorami dokładają wszelkich starań, aby zaplanowane wydarzenia nie zostały odwołane bezpowrotnie. Podkreślił, że priorytetem jest to, aby każdy posiadacz biletu mógł wziąć udział w koncercie i doświadczyć przygotowanego show w pełnej formie. Zapewnił, że trwają intensywne rozmowy w sprawie nowych terminów.
Pracujemy nad tym, aby wydarzenia te nie przepadły i abyśmy mogli dostarczyć show dla wszystkich posiadaczy biletów. Organizator poinformuje wszystkich mailowo o aktualizacji terminu, więc wstrzymajcie się chwilę ze zwrotami. Dbajcie o siebie- podsumował.
CZYTAJ TEŻ: Michał Malinowski przez 37 dni samotnie żeglował po oceanie. W końcu dotarł do portu. "Poryczałem się"
Autorka/Autor: Aleksandra Piwowarczyk
Źródło zdjęcia głównego: Getty Images/Instagram