- Jak wyglądały początki miłości rodziców Justyny Steczkowskiej?
- Dlaczego ojciec Justyny Steczkowskiej zdecydował się rzucić sutannę?
- Dlaczego ojciec Justyny Steczkowskiej pisał listy do papieża?
- Kiedy rodzice Justyny Steczkowskiej wzięli ślub?
- Ile dzieci doczekali się rodzice Justyny Steczkowskiej?
Justyna Steczkowska opowiedziała historię miłości rodziców. Jej ojciec zdecydował się na ważny krok
Justyna Steczkowska, która od lat wiedzie prym w polskim świecie show-biznesu, otwarcie dzieli się historią związaną z miłością jej rodziców - Stanisława i Danuty. Już wiele lat temu wspominała, że zanim mężczyzna poznał swoją przyszłą żoną, był wyświęconym kapłanem. Relacja z kobietą śpiewającą w kościelnym chórze, sprawiła, że zdecydował się zerwać z dotychczasowym powołaniem.
W najnowszej rozmowie z Żurnalistą, wokalistka ujawniła, że Stanisław Steczkowski nie wyobrażał sobie prowadzić podwójnego życia - kapłańskiego i miłosnego. Dla głębokiego uczucia do Danuty, na dobre zrezygnował z posługi duchownego.
Było między nimi siedem lat różnicy. No a potem gdzieś wybuchła ta miłość, głęboka taka, że decyzja mojego taty była, uważam, najuczciwsza z możliwych, że nie chciał żyć jakimś podwójnym życiem, tylko zrezygnował z kapłaństwa, pomimo tego, że już był wyświęcony, co było bardzo trudne- wyznała.
Para doczekała się wspólnie dziewięciorga dzieci. Sześciu córek - Agaty, Justyny, Magdaleny, Marii, Cecylii i Krystyny oraz trzech synów - Pawła, Marcina i Jacka.
Ojciec Justyny Steczkowskiej pisał listy do papieża. Stała za tym życiowa decyzja
W dalszej części rozmowy, Justyna Steczkowska ujawniła, że choć decyzja ojca o odejściu ze stanu duchownego była dramatyczna, prawdziwe trudności pojawiły się dopiero później. Stanisław i Danuta pragnęli wziąć ślub kościelny - który z powodu decyzji mężczyzny był niemożliwy. Ojciec zdecydował się wówczas na konieczny krok - wielokrotnie pisał listy z prośbami do samego papieża. Po 32 latach oczekiwania na możliwość ślubu, państwo Steczkowscy powiedzieli sobie sakramentalne "tak". Do samej uroczystości doszło jednakże trzy lata przed śmiercią Stanisława.
Przez wiele lat starał się wrócić na łono Kościoła, bo dla niego to było ważne. [...] Tata starał się pisać do papieża i któregoś dnia wreszcie to się udało. Nie znam tak dokładnie tej historii, bo nie zdążyłam zapytać. Wreszcie moi rodzice mogli wziąć ślub kościelny, bo mieli tylko cywilny, ponieważ ojciec nie mógł, ze względu na to, co zrobił kościołowi, i dopiero mój tata ożenił się z moją mamą, kiedy my byliśmy dorosłymi ludźmi i byliśmy wszyscy na ich ślubie. Śpiewaliśmy na tym ślubie, było to bardzo wzruszające przeżycie- podsumowała.
CZYTAJ TEŻ: Jak ubrać się na rozmowę o pracę? Trzy propozycje stylizacji dla mężczyzny
Autorka/Autor: Aleksandra Piwowarczyk
Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA