- Jakie podejście na temat śmierci ma Justyna Steczkowska?
- Czy Justyna Steczkowska obawia się śmierci?
- Jakie podejście na temat sensu istnienia ma Justyna Steczkowska?
Justyna Steczkowska zabrała głos ws. śmierci
Choć Justyna Steczkowska od lat związana jest z polskim show-biznesem, chętnie podejmuje tematy związane ze społecznymi problemami. Jedną z najnowszych okazji był jej udział w podcaście Cypriana Majchera, gdzie postanowiła wypowiedzieć się na temat śmierci. Ku zdziwieniu fanów, artystka nie czuje obaw związanych z nieuchronnym odejściem.
"Ja w ogóle nie mam strachu [...], w ogóle związanego ze śmiercią. Jedyne, co mogłoby mnie zaboleć, to śmierć czy niekomfortowe życie moich bardzo bliskich ludzi, czyli rodziny, tak? Bo z tym musisz się zmierzyć, z tym zostać i to przerobić tutaj. Natomiast moja sama śmierć, powiem ci szczerze, że czekam na nią z utęsknieniem, nie że do niej dążę, bo wiem, że mam tutaj do załatwienia jeszcze wiele rzeczy" - wyznała.
Wokalistka otwarcie przyznała, iż jej podejście wynika z wewnętrznej harmonii i akceptacji naturalnego porządku życia.
“Wierzę, że po prostu odejdę we śnie szczęśliwa, że zrobiłam wszystko, co w mojej mocy, żeby być najlepszą wersją siebie tutaj na Ziemi. Natomiast w ogóle ona mnie nie przeraża, to jest tylko zamiana światów, nic więcej” - dodała.
Justyna Steczkowska szczerze o życiu po śmierci
Justyna Steczkowska nie ograniczała się tylko do tematu śmierci. W rozmowie pojawiły się także przemyślenia o karmie i energii życiowej. Według niej, rozumienie karmy nie jest jednoznaczne - bardziej traktuje ją jako złożony splot doświadczeń, konsekwencji i wyborów.
“Karma po pierwsze nie jest czymś jednym do jednego, to nie jest czarno-białe. To jest zlep jak wielu różnych sytuacji, doświadczeń, nagrody, konsekwencji twoich działań” - wyjawiła.
Piosenkarka podkreśliła także, że dalsza droga po życiu zależy przede wszystkim od naszej własnej świadomości i wyborów.
“Od ciebie i twojej świadomości, tak uważam, mojej, twojej, naszej zależy to, gdzie polecimy dalej. Bo to wszystko jest zaklęte w naszej własnej świadomości i naszym rozwoju” - podsumowała.
Autorka/Autor: Aleksandra Piwowarczyk
Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA