Michał Czernecki o niebezpiecznej sytuacji na planie
Choć w branży aktorskiej obowiązuje niepisana zasada, że "aktor nie przerywa ujęcia", Michał Czernecki wyznał, że musiał ją złamać, by ratować sytuację. Okazało się, że ekipa filmowa dopuściła się rażącego zaniedbania w kwestii bezpieczeństwa.
Niby jest tak, że święte jest to, że aktor nie przerywa ujęcia, ale zdarzyło mi się to zrobić z takich powodów, że albo coś było na przykład niebezpieczne i na to się nie umawialiśmy, ktoś wprowadzał nagle jakiś wektor, który dla wszystkich stawał się momentalnie niebezpiecznypowiedział Michał Czernecki
Aktor opisał konkretny incydent na planie: miał szybko wjechać samochodem na pozycję, a podczas jazdy odkrył przerażającą prawdę.
- Na przykład była taka sytuacja, że nie zabezpieczył ktoś w ogóle ulicy i że chciał, żebyśmy szybko samochodem wjeżdżali na pozycję, dokonywali jakiegoś tam zatrzymania. Okazało się podczas jazdy, że ulica jest niezabezpieczona w żaden sposób. Przychodzą ludzie, kobieta z wózkiem przechodziła przez ulicę, jeździły samochody i że my na tych stu metrach czy na pięćdziesięciu metrach w serialu jednej z wionących stacji, to znaczy to nie była jakaś realizacja studencka, [...] że ktoś tego nie zabezpieczył i to było oburzające, bo ja siedziałem za kierownicą tego samochodu
Michał Czernecki ma niezawodny sposób na reżyserów: "Prosisz reżysera, żeby to zrobił?"
Aktor podzielił się również swoją sprawdzoną metodą na to, jak stawiać granice w teatrze, gdy reżyser oczekuje niebezpiecznych lub ryzykownych działań. Metoda Czerneckiego natychmiastowo zmusza do refleksji nawet najbardziej apodyktyczne osoby.
Ja mam zawsze taki sposób, on jest niezawodny, także polecam. (...) Jeżeli ktoś, na przykład reżyser, mówi, żebyś coś zrobiła i ty mało, że czujesz, że to jest niebezpieczne, to po prostu od razu wszyscy to widzą. (...) I nie mówię tego żartem, tylko mówię, słuchaj, ja to bardzo chętnie bym ten, tylko ja nie jestem za dobry w ogóle w te takie fizyczne rzeczy. Jakbyś mi pokazał, jak to zrobić, to ja to chętnie po to i powtórzę.powiedział Czernecki
Aktor dodał, że ta taktyka jest skuteczna w stu procentach.
I jest stuprocentowa gwarancja sukcesu. Zawsze. [...] Natychmiast jest tak, że ktoś postawiony w tej sytuacji, kiedy musi sobie wyobrazić, że sam to zrobi, natychmiast widzi potencjalne zagrożenia, bo jak tobie, jakby tobą rozporządza, jako marionetką, która tam coś, to jakby nie jest to dotkliwe. Nie jest to jego koszt.
Autorka/Autor: Małgorzata Czop
Źródło zdjęcia głównego: crab