Leszek Lichota i Ilona Wrońska rozstali się. Byli razem 21 lat. "Nie mieszkamy już razem"

Kuba Wojewódzki: Agnieszka Kaczorowska o rozstaniu
Leszek Lichota i Ilona Wrońska rozstali się po 21 latach związku. Aktorzy przez lata uchodzili za jedną z najlepiej zgranych par w polskim show-biznesie i doczekali się dwójki dzieci: córki Nataszy oraz syna Kajetana. Smutne informacje przekazał Leszek Lichota za pośrednictwem Instagrama. "Nie mieszkamy już razem" - napisał.

Leszek Lichota i Ilona Wrońska poznali się na planie "Na Wspólnej". Byli razem przez 21 lat

Leszek Lichota i Ilona Wrońska to znani polscy aktorzy, którzy przez wiele lat w życiu prywatnym tworzyli zgraną parę. Artyści poznali się w 2003 roku na planie serialu "Na Wspólnej". Szybko okazało się, że łączy ich zdecydowanie więcej niż tylko wspólna praca.

Aktorzy bardzo chronili życie prywatne i rzadko udzielali komentarzy na temat ich związku. Od czasu do czasu robili jednak wyjątki. Kilka lat temu Leszek Lichota w wywiadzie dla "Grazii" tłumaczył, dlaczego on i Ilona Wrońska do tej pory nie stanęli na ślubnym kobiercu. Artysta podkreślał wówczas, że "małżeństwo jest dla niego instytucją zbędną i nie daje żadnej gwarancji".

W czerwcu 2024 roku para świętowała 20 lat szczęśliwego związku. Teraz niespodziewanie Leszek Lichota przekazał, że rozstał się z Iloną Wrońską.

Leszek Lichota poinformował o rozstaniu z Iloną Wrońską

W czwartek 2 października 2025 roku Leszek Lichota opublikował oświadczenie na Instagramie, w którym wyznał, że rozstał się z Iloną Wrońską. Aktor podkreślił, że wciąż pracuje razem z byłą ukochaną i oboje pozostają w dobrych relacjach. Przy okazji poprosił o uszanowanie prywatności w tym trudnym dla niego czasie.

W związku z licznymi zapytaniami o wspólne wywiady chcielibyśmy poinformować Wa, że od kilku miesięcy nie jesteśmy już prywatnie parą i nie mieszkamy razem. Nadal razem pracujemy i prowadzimy nasz glamping. Prosimy media o niekomentowanie naszego życia osobistego i uszanowanie prywatności naszej i naszych dzieci. Skupiamy się na pozytywach
- napisał Leszek Lichota.