Księżniczki Beatrycze i Eugenia szukają pomocy u króla po aresztowaniu ojca. Są "całkowicie przerażone"
Księżniczki Beatrycze i Eugenia szukają pomocy u króla po aresztowaniu ojca
Do zatrzymania doszło w czwartek 19 lutego, w dniu 66. urodzin księcia Andrzeja. Funkcjonariusze w cywilnych ubraniach pojawili się w jego nowym domu na terenie posiadłości Sandringham. Pałac Buckingham przekazał w oficjalnym oświadczeniu, że nie został wcześniej poinformowany o planowanych działaniach policji.
Sprawa natychmiast wywołała reakcję opinii publicznej. W mediach i wśród części polityków pojawiły się postulaty formalnego usunięcia księcia z linii sukcesji. Obecnie brat monarchy zajmuje ósme miejsce w kolejce do tronu.
Według informacji podawanych przez "The Sun" księżniczki Beatrycze i Eugenia, córki byłego księcia Yorku, prowadzą z królem Karolem III "rozmowy kryzysowe". Źródła tabloidu twierdzą, że są "bardzo zaniepokojone" i "całkowicie przerażone" skalą sytuacji. Z kolei "Daily Mail" informuje, że siostry analizują możliwe scenariusze dalszych działań, zarówno w wymiarze wizerunkowym, jak i prywatnym. Król, który zawsze był z nimi w bliskim kontakcie, ma zapewniać im odpowiednie wsparcie. Eksperci podkreślają, że księżniczki są wręcz przerażone zaistniałą sytuacją i nie potrafią sobie z nią poradzić emocjonalnie.
Jeffrey Epstein finansował życie rodziny księcia Andrzeja?
Ingrid Seward, biografka rodziny królewskiej, w rozmowie z "Daily Mail" zauważyła, że Beatrycze i Eugenia mogą mieć wątpliwości nie tylko co do moralnych poczynań ich ojca, ale także względem tego, w jaki sposób tak naprawdę do tej pory było finansowane ich życie.
Wszystkie wątpliwości powrócą z pełną mocą - wakacje, które spędzały jako dzieci, pieniądze, które ojciec wpłacał na ich konta bankowe, wszystkie cudowne rzeczy, którymi się cieszyły. Gdzieś w głębi duszy będą się zastanawiać, skąd naprawdę pochodziły te pieniądze. Niestety, zaczną wątpić we wszystko, co kiedykolwiek powiedział im ojciec- oceniła ekspertka.
Kwestia finansowania życia rodziny byłego księcia Yorku budzi szczególne kontrowersje z tego powodu, że z Jeffreyem Epsteinem był związany nie tylko sam brat króla, ale także jego była żona Sarah Ferguson. Sam miliarder w upublicznionej korespondencji wyznał, że swego czasu "sponsorował życie pewnej księżnej".
Dodatkowo brytyjska prasa już wiele lat temu bacznie przyglądała się luksusowemu stylowi życia starszej z sióstr, która potrafiła wyjeżdżać na wakacje 17 razy w roku. Jak podają informatorzy cytowani przez brytyjskie media, Beatrycze i Eugenia pozostają lojalne wobec rodziców, jednak sytuacja wyraźnie odbija się na relacjach rodzinnych.