Książę William i George złamali wieloletnią tradycję! Zaskakujące kulisy ich lotu do Barcelony

Książę William i George na meczu
Kuchenne rewolucje. Brak przypraw, brak sosów, brak składników
Źródło zdj. gł.: UEFA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Książę William oraz jego najstarszy syn, 13-letni książę George, zostali przyłapani przez współpasażerów na pokładzie zwykłego samolotu rejsowego linii British Airways lecącego do Barcelony. Zamiast luksusowego prywatnego odrzutowca przyszły król Wielkiej Brytanii wybrał komercyjne połączenie, co wywołało falę pozytywnych komentarzy w mediach społecznościowych. Jak się okazuje złamali tradycyjny protokół.
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Dlaczego książę William i książę George zdecydowali się na lot komercyjny zamiast prywatnego odrzutwca?
  • Jaką linią lotniczą podróżowali książę William i jego syn do Barcelony?
  • Jaki cel miał wyjazd księcia Williama i 13-letniego George'a do Hiszpanii?
  • Z jakiego powodu wspólny lot ojca i syna mógł łamać dawne zasady i protokół brytyjskiej rodziny królewskiej?
  • W jakiej szkole uczy się obecnie najstarszy syn księcia Williama, książę George?

Dlaczego książę William wybrał linie komercyjne?

Nagranie z pokładu samolotu lecącego do stolicy Katalonii błyskawicznie obiegło sieć. Widać na nim księcia Williama oraz nastoletniego George'a przygotowujących się do opuszczenia maszyny w otoczeniu standardowej ochrony. Podróż do Hiszpanii miała na celu realizację wspólnej pasji ojca i syna - książę od lat jest zagorzałym fanem angielskiego klubu Aston Villa i postanowił zabrać syna na mecz przeciwko FC Barcelonie na stadionie Camp Nou.

Decyzja o rezygnacji z prywatnego odrzutowca na rzecz rejsu liniami British Airways spotkała się z ogromnym uznaniem internautów. Taki krok idealnie wpisuje się w strategię, jaką książę William i księżna Kate realizują od lat. Para stara się wychowywać swoje pociechy z dala od dworskiego blichtru, ucząc je szacunku do otaczającego świata i ekologii. Przeprowadzka rodziny z Londynu do Windsoru oraz rezygnacja z części stałego personelu miały na celu zagwarantowanie George'owi, Charlotte i Louisowi możliwie najbardziej tradycyjnego i normalnego dorastania.

Książę William i George na meczu
Książę William i George na meczu
Źródło zdjęcia: UEFA

Złamana zasada bezpieczeństwa? Kulisy królewskiej podróży

Mimo że skromne podejście Williama zbiera pochwały w mediach, zagraniczni obserwatorzy i komentatorzy dworscy zwrócili uwagę na inny aspekt sprawy. Tradycyjny protokół brytyjskiej rodziny królewskiej od pokoleń zabrania bezpośrednim następcom tronu podróżowania tym samym środkiem transportu - zwłaszcza samolotami. Zasada ta ma na celu zminimalizowanie ryzyka utraty linii sukcesji w przypadku ewentualnej katastrofy lotniczej.

Aby ojciec i syn mogli lecieć razem do Barcelony, konieczna była formalna zgoda króla Karola III. Podobne obostrzenia obowiązywały w przeszłości, gdy o wspólne loty z synem ubiegał się ówczesny książę Karol, wymagając zgody samej królowej Elżbiety II. Pomimo tych formalnych wymogów, chwile spędzone na pokładzie samolotu i wspólne przeżywanie sportowych emocji - mimo przegranej Aston Villi 0:3 - z pewnością były bezcennym czasem dla Williama i dorastającego w Eton College nastoletniego George'a.

Księżna Kate, książę George, książę William
Księżna Kate, książę George, książę William
Źródło zdjęcia: Getty Images Europe

Czytaj też: Siostra Meghan Markle ujawnia szokującą prawdę o rodzinie. "Powiedział, że zamierza zniszczyć ojca"

Autorka/Autor: MO