Rodzinne życie Chrisa Rei. Jego córki miały dla niego ogromne znaczenie

Chris Rea nie żyje
Gwiazdy, które zmarły w 2025 roku
Źródło: tvn.pl
Śmierć Chrisa Rei poruszyła fanów na całym świecie, ale w centrum pożegnań znalazła się przede wszystkim jego rodzina. W cieniu legendy rocka i autora kultowego "Driving Home for Christmas" stoją dwie córki artysty, które przez lata były dla niego najważniejszym punktem odniesienia - także w najtrudniejszych momentach walki z chorobą.
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Jak zmarł Chris Rea?
  • Kim są córki Chrisa Rei?
  • Z czego znany jest Chris Rea?

Córki miały ogromne znaczenie w życiu Chrisa Rei

Chris Rea niemal całe życie spędził u boku jednej kobiety - Joan, swojej szkolnej miłości, którą poznał jeszcze jako nastolatek. Ich małżeństwo przetrwało dekady intensywnej kariery muzycznej i poważne problemy zdrowotne artysty. Para doczekała się dwóch córek: Josephine i Julii.

Starsza z nich, 42-letnia dziś Josephine (Josie), związała swoją przyszłość ze sztuką i historią kultury. Młodsza Julia, obecnie 36-letnia, ukończyła prestiżowy Uniwersytet St Andrews. Chris Rea wielokrotnie podkreślał, że ojcostwo było dla niego jednym z najważniejszych życiowych doświadczeń, a miłość do córek znalazła odzwierciedlenie także w jego twórczości - artysta nagrał utwory noszące ich imiona.

To właśnie żona i córki przekazały mediom informację o jego śmierci. Muzyk zmarł 22 grudnia 2025 roku w szpitalu, po krótkiej chorobie, otoczony najbliższymi. Miał 74 lata.

Chris Rea nie żyje
Chris Rea nie żyje
Źródło: Future

Chris Rea przekazał żonie prawa do całego katalogu muzycznego

Choć dorobek Chrisa Rei obejmuje dziesiątki albumów i około 30 milionów sprzedanych płyt, dla wielu słuchaczy jego nazwisko na zawsze będzie kojarzyć się z jednym utworem - "Driving Home for Christmas". Piosenka, napisana w trudnym okresie życia artysty, stała się nieodłącznym elementem świątecznego krajobrazu w Wielkiej Brytanii i wielu innych krajach.

Chris Rea wspominał, że napisał ją w czasie, gdy zmagał się z problemami zawodowymi i finansowymi, a do domu na święta wiozła go przyszła żona. Z czasem utwór zyskał status kultowego i co roku wracał na listy przebojów, przynosząc artyście ogromną popularność - choć sam długo podchodził do niego z dystansem.

W wywiadzie dla BBC Chris Rea zdradził, że po ciężkiej walce z rakiem trzustki przekazał Joan prawa do całego swojego katalogu muzycznego, żartując, że to "najdroższy prezent", jaki mógł jej dać.

Czytaj też: Julia Wieniawa pierwszy raz wystąpiła z siostrą. "Też ma marzenia, żeby wejść w świat aktorski"