Chris Rea nie żyje. Legendarny wokalista miał 74 lata

Chris Rea nie żyje
Gwiazdy, które zmarły w 2025 roku
Źródło: tvn.pl
Chris Rea nie żyje. Świat muzyki stracił jednego z najbardziej rozpoznawalnych artystów. Chris Rea był brytyjskim wokalistą, gitarzystą i autorem piosenek, które na stałe wpisały się w historię rocka i bluesa. Twórca takich przebojów jak "Josephine" czy kultowe "Driving Home for Christmas" zmarł po krótkiej chorobie w wieku 74 lat

Chris Rea nie żyje. Zmarł po krótkiej chorobie w wieku 74 lat

Chris Rea nie żyje. Ta smutna informacja trafiła do mediów w poniedziałek 22 grudnia 2025 roku. Wieści o śmierci jednego z najsłynniejszych wokalistów i gitarzystów naszych czasów podała stacja BBC, która skontaktowała się z rodziną muzyka.

Z ogromnym smutkiem informujemy o śmierci naszego ukochanego Chrisa. Odszedł spokojnie w szpitalu po krótkiej chorobie, w otoczeniu rodziny
- przekazano.

Rodzina artysty nie zdradziła, na co dokladnie chorował Chris Rea.

Chris Rea był uznanym wokalistą i gitarzystą

Chris Rea był jednym z najbardziej rozpoznawalnych brytyjskich muzyków przełomu lat 80. i 90., cenionym za umiejętne łączenie soft rocka z bluesową wrażliwością. Jego znakiem rozpoznawczym była oszczędna, ale bardzo emocjonalna gra na gitarze slide oraz niski, szorstki głos, który nadawał piosenkom charakterystyczną, melancholijną barwę. Urodził się w marcu 1951 roku i przez kilkadziesiąt lat kariery zbudował własny, łatwo rozpoznawalny styl.

W dorobku artysty znalazło się ponad 25 studyjnych albumów, z których największy rozgłos przyniosły płyty "The Road to Hell" oraz "Auberge". To właśnie z tego okresu pochodzą jego najbardziej znane utwory, takie jak "Josephine", "On the Beach", "Fool (If You Think It’s Over)" czy "The Road to Hell (Part 2)". Szczególne miejsce w jego twórczości zajmuje także "Driving Home for Christmas" – piosenka, która z czasem stała się jednym z nieoficjalnych hymnów świątecznego okresu w wielu krajach.

Chris Rea przez lata intensywnie koncertował, mimo poważnych problemów zdrowotnych, z którymi zmagał się od połowy lat 90. Przeszedł m.in. ciężkie operacje i leczenie onkologiczne, a po udarze w 2016 roku jego sprawność fizyczna była już znacznie ograniczona. Mimo to jeszcze w 2017 roku zaprezentował album "Road Songs for Lovers" i wyruszył w pożegnalną trasę koncertową, po której definitywnie zakończył występy na żywo. Do końca pozostał artystą wiernym swojej muzyce, a jego piosenki na trwałe zapisały się w historii współczesnej muzyki.

Chris Rea nie żyje
Chris Rea nie żyje
Źródło: Future