Pogrzeb Janusza Michałowskiego. Aktor został pochowany obok żony na Powązkach

Janusz Michałowski
Niezwykle bolesne wyznanie Mateusza Damięckiego o dniu, w którym zmarł Maciej Damięcki
Źródło zdj. gł.: mwmedia
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Janusza Michałowskiego pożegnano na mszy, a później bliscy aktora odprowadzili go do grobu na Powązkach. Aktor spoczął obok żony, z którą przeżył niemal 50 lat. Podczas pogrzebu Janusza Michałowskiego szczególnie wzruszające były przemowy - w tym wspomnienie jego pięknej miłości do ukochanej.
Kluczowe fakty:
  • Co działo się na pogrzebie Janusza Michałowskiego
  • Jak Borys Szyc pożegnał Janusza Michałowskiego

Pogrzeb Janusza Michałowskiego

Janusz Michałowski był wybitnym aktorem teatralnym i filmowym. Był znany z takich produkcji jak "Vabank" czy "Seksmisja". Zmarł 11 czerwca 2026 roku w wieku 89 lat.

"Wuj Janusz był introwertykiem, nie przepadał za publicznymi sytuacjami, imprezami. Wolał siedzieć w domu i dłubać przy swoich lampach naftowych - miał z dużym prawdopodobieństwem najwspanialszą kolekcję w Polsce. Recytował jak nikt na świecie" - powiedział o nim reżyser Wojtek Ziemilski, prywatnie krewny zmarłego aktora.

Pogrzeb Janusza Michałowskiego odbył się 22 czerwca w Warszawie.

"Janusz Michałowski spoczął na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach, obok swojej ukochanej żony, Izabelli Cywińskiej. Po latach wspólnego życia, pracy, rozmów, podróży i wakacji nad augustowskimi jeziorami znów są obok siebie. Po uroczystości rodzina, przyjaciele i ludzie teatru spotkali się w Instytucie Teatralnym, by wspominać Janusza. Cieszy mnie, że w tym gronie pojawiła się również refleksja nad upamiętnieniem go tablicą pamiątkową. To piękna i bardzo potrzebna myśl, bo pokazuje, jak wielu osobom był bliski i jak ważny ślad pozostawił po sobie" - napisała na Facebooku Marta Zajdel, inicjatorka upamiętnienia Izabelli Cywińskiej.

Janusz Michałowski spoczął na Powązkach obok żony

Żoną Janusza Michałowskiego była Izabela Cywińska. Zajmowała się reżyserią. Zmarła 23 grudnia 2023 roku w wieku 88 lat. Podczas pogrzebu aktora, duchowny odprawiający mszę, wspominał o tym małżeństwie oraz o ostatnich latach życia Janusza Michałowskiego.

"Miłością do żony Izabeli, której nieobecność w ostatnim czasie bardzo przeżywał. Miłością do rodziny, miłością do przyjaciół. Miłością do sztuki, ale też naznaczonego bólem, cierpieniem duchowym i fizycznym" - powiedział ksiądz.

PRZECZYTAJ WIĘCEJ: Nie doczekali się potomstwa. Izabella Cywińska nie mogła wybaczyć sobie życiowego błędu

Autorka/Autor: Kalina Szymankiewicz