"Lalka" zachwyciła widzów. "Namacalnie poczułam skalę tego przedsięwzięcia"
- Kto wyreżyserował "Lalkę"?
- Kto zagrał w "Lalce"?
- Gdzie kręcono "Lalkę"?
- Jak długo trwały zdjęcia do "Lalki"?
- Co działo się za kulisami "Lalki"?
Filmowa "Lalka" trwa blisko trzy godziny, ale widzowie zgodnie powtarzają, że nie dłuży się nawet przez chwilę. Widowisko, nakręcone z niezwykłym dla Polski rozmachem, wyreżyserował Maciej Kawalski. W roli Stanisława Wokulskiego obsadził Marcina Dorocińskiego, a Izabeli Łęckiej Kamilę Urzędowską. Ignacego Rzeckiego zagrał Marek Kondrat, który wrócił przed kamerę po 16 latach.
Oprócz tego w filmie możemy zobaczyć śmietankę polskich aktorów: Andrzeja Seweryna, Agatę Kuleszę, Marię Dębską, Mateusza Damięckiego, Krystynę Jandę, Karolinę Gruszkę, Borysa Szyca, Macieja Stuhra, Maję Ostaszewską, Filipa Pławiaka, Dawida Ogrodnika, Pawła Wilczaka czy Andrzeja Chyrę.
Autorem zdjęć jest Piotr Sobociński jr, za scenografię odpowiadają Katarzyna Sobańska, Marcel Sławiński oraz Anna Mocny. Kostiumy zaprojektowała Katarzyna Lewińska we współpracy z Tomaszem Ossolińskim, a charakteryzacje przygotowała Aneta Brzozowska.
Przygotowania do realizacji filmu zajęła dwa lata, a praca na planie trwała ponad pięć miesięcy. Zdjęcia realizowano w 48 lokalizacjach, w tym w Warszawie. Słynne Krakowskie Przedmieście na kilka tygodni wyłączono z ruchu i zamieniono je na wersję XIX-wieczną. Z dbałości o szczegóły, postanowiono także postawić sklep Wokulskiego. W "Lalce" wystąpiło ponad 3300 statystów. Uszyto 3500 strojów, w tym 100 kompletów dla aktorów. Na planie było także 350 koni i 140 dorożek.
Niezwykłe przeżycie na planie "Lalki"
Maja Ostaszewska opowiadała, że jednym z jej ulubionych doświadczeń na planie "Lalki" była jazda dorożką i podziwianie scenografii, która przenosiła ją do czasów Wokulskiego i Łęckiej.
"Obrażona wychodzę ze sklepu Wokulskiego, wsiadam do dorożki i jadę nią przez Krakowskie Przedmieście. Dość długo jak na to, że skończyłam grać już swoją scenę. Powodem była scena, w której kontynuowana jest rozmowa Wokulskiego z Rzeckim, wewnątrz sklepu, a nasza dorożka majaczyła w oknie za nimi. Gdy tak jechaliśmy, patrzyłam przez okno, na ulice, stragany tak pieczołowicie przygotowane, mijałam statystów w strojach z epoki i wtedy najbardziej namacalnie poczułam skalę tego przedsięwzięcia" - wspominała.
Dodała, ze każdy szczegół był niezwykle dograny, co sprawiło, że plan wyglądał "imponująco".
"Bycie częścią tak wielkiego projektu to dla mnie wielka frajda" - dodała.
Co działo się za kulisami "Lalki"?
Dla Agaty Kuleszy jazda dorożką także była niezwykłym doznaniem, które sprawiło jej frajdę. Powiedziała, że "aktorstwo jest jak dziecięca zabawa, tylko z bardziej skomplikowanymi postaciami".
Karolina Gruszka dodała z kolei, że aby oddać wiernie realia XIX wieku, część aktorów musiała chodzić na konsultacje z zasad savoir-vivre'u.
"Mieliśmy konsultacje z zasad XIX-wiecznego savoir-vivre’u. To, zwłaszcza w przypadku takich osób, które przywiązywały do tego dużą wagę, jak Florentyna, było ważne, żeby takie rzeczy wiedzieć i na co szczególnie zwrócić uwagę. Na planie była nawet moja pani profesor z Akademii Teatralnej, która czasami podchodziła do nas i mówiła: Za duże kroki. Za duże kroki stawiasz!" - wspominała.
Kamila Urzędowska wspomina stroje i wielogodzinne przymiarki. Podkreśliła, że każdy kostium, każda suknia, musiała sprawdzić się dobrze przed kamerą, co wydłużało pracę, ale nadawało projektowi autentyczności. Tomek Ossoliński, w rozmowie z Vivą, wyjawił, że na kostiumy zużyto tonę tkanin.
"Tomek Ossoliński, który jest wspaniałym artystą, ale też doskonałym rzemieślnikiem, chciał, żeby każda suknia leżała idealnie, bo i Łęcka była na początku idealną lalką. Ważne były nie tylko moje wymiary, ale też to, jak kostium będzie się potem poruszał w kamerze. Wszystko musieliśmy sprawdzić" - wspominała.
Wejdź na Player.pl i obejrzyj ulubione filmy, programy i seriale