Małgorzata Socha jest mamą trójki dzieci. O macierzyństwie mówi wprost. "Wystarczy, że będę wystarczająca" [TYLKO U NAS]
- Jaką mamą jest Małgorzata Socha?
- Czy Małgorzata Socha uważa się za dobrą matkę?
- Co Małgorzata Socha mówi o macierzyństwie?
- Jak macierzyństwo zmieniło Małgorzatę Sochę?
- Czy Małgorzata Socha dąży do perfekcji jako mama?
- Jak Socha łączy karierę z wychowywaniem dzieci?
- Co oznacza dla Małgorzaty Sochy bycie "wystarczającą"?
- Jakie wartości w macierzyństwie podkreśla Socha?
- Czy macierzyństwo wpłynęło na jej pracę aktorską?
- Ile dzieci Małgorzata Socha?
Małgorzata Socha mówi wprost, że docenia bycie wystarczającą
Małgorzata Socha nie ukrywa, że łączenie kariery z macierzyństwem to dla niej codzienne wyzwanie. Aktorka jest szczęśliwą mamą trójki dzieci Zofii (ur. 2013) i Barbary (ur. 2017) oraz syna Stanisława (ur. 2018). Wychowuje je wraz z mężem, Krzysztofem Wiśniewskim, z którym tworzy stabilny związek od 2008 roku. W rozmowie z Anną Pawelczyk-Bardygą przyznała, że nie zawsze wszystko udaje się pogodzić perfekcyjnie. Aktorka podkreśliła, że kluczowe było dla niej odejście od presji bycia idealną. Dziś nie ocenia siebie przez pryzmat perfekcji, lecz autentyczności i zaangażowania.
Czasem godzę, czasem nie godzę. Czasem jestem w tym lepsza, czasem gorsza, ale zawsze staram się być prawdziwa. Mówię sobie też, że nie muszę być idealna. Wystarczy, że będę wystarczająca. Bo nawet nie chcę być perfekcyjna, nie chcę się ścigać z innymi. Chcę być wystarczająca dla siebie, dla swojej rodziny. Czasami mogę być lepsza, ale też nic na siłę.- powiedziała Małgorzata Socha.
To podejście, jak przyznaje, nie przyszło od razu. Wymagało czasu, doświadczenia i dojrzewania. Socha mówi wprost, że musiała nauczyć się akceptować siebie taką, jaka jest - bez porównywania się do innych czy prób dopasowania do "instagramowych" standardów.
Myślę, że musiałam do tego dojrzeć, musiałam to zrozumieć i gdzieś w tym wszystkim zobaczyć siebie. Bo nie będę piękniejsza, mądrzejsza może, bardziej "instagramowa". Wszystko jest, bez przesady - ale wszystko trzeba zaakceptować w tych ramach, w których się mieścimy. I żeby to było właśnie takie wystarczające. Do tego też trzeba dojrzeć i nabrać świadomości.- opisała.
Małgorzata Socha przyznała, że macierzyństwo wiele zmieniło
W rozmowie Małgorzata Socha podkreśliła, że macierzyństwo miało ogromny wpływ na jej życie - zarówno prywatne, jak i zawodowe.Jak przyznała, dzięki dzieciom stała się bardziej wrażliwa i empatyczna. Zmieniło się także jej podejście do pracy aktorskiej.
Aktor tak naprawdę pracuje swoim ciałem, emocjami - i wszystko to, co przeżyjemy, dokładamy do tego naszego skarbczyka, do tego laboratorium, gdzie później możemy te "próbeczki" w odpowiedni sposób przelewać.- zdradziła aktorka.
Dodała, że bycie mamą nauczyło ją większej uważności na innych i… organizacji. Z uśmiechem stwierdziła, że każda matka powinna mieć drugie imię "logistyka".
Myślę, że macierzyństwo bardzo dużo mi dało - wrażliwości, empatii, takiego totalnego braku skupienia na sobie, większej uważności na innych. Pewnie też organizacji. Myślę, że każda matka powinna mieć na drugie imię "logistyka".- powiedziała Małgorzata Socha.
Jednak jedną z najważniejszych lekcji było dla niej odpuszczanie. Małgorzata Socha przyznała, że kiedyś dążyła do perfekcji, dziś potrafi zaakceptować, że nie wszystko musi być zrobione idealnie.
[Umiejętności odpuszczania] nauczyłam się dopiero, gdy zostałam mamą. Czasami nie da się wszystkiego zrobić - nie da się najlepiej na świecie ugotować obiadu albo super podać do stołu. Nie wszystko musi być perfekcyjne. Kiedyś rzeczywiście miałam takie "wkrętki", a teraz myślę, że jest mi łatwiej coś odpuścić - na rzecz tego, co mogę po prostu przeżyć.- podsumowała.
Dziś Małgorzata Socha patrzy na macierzyństwo jako na doświadczenie, które ją ukształtowało i pozwoliło spojrzeć na życie z innej perspektywy. Zamiast dążyć do perfekcji, wybiera autentyczność i obecność. Przyznaje, że nie zawsze wszystko wychodzi idealnie, ale właśnie w tym widzi prawdziwe życie. Jej słowa pokazują, że bycie "wystarczającą" mamą może być większą wartością niż próba bycia perfekcyjną.
Czytaj też: Tak Małgorzata Socha wyglądała ponad 20 lat temu! Dziś aktorka kończy 46 lat i prężnie rozwija karierę