Harry i Meghan zaprzyjaźnili się z brytyjskim miliarderem. Połączył ich incydent w odrzutowcu

Meghan Markle i książę Harry
Książę Harry i jego konflikt z rodziną królewską. O co poszło?
Źródło zdj. gł.: Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Książę Harry i Meghan Markle od lat mogą liczyć na przychylność brytyjskiego miliardera Iana Wace'a. Według informatora Toma Sykesa początki ich bliskiej relacji wiążą się z podróżą prywatnym odrzutowcem, w który uderzył piorun. Dziś finansista ma udostępniać Sussexom swoją posiadłość, a wcześniej wspierał ich przy ich powrocie do Wielkiej Brytanii.
Z ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:
  • W jakich okolicznościach Harry i Meghan zbliżyli się do Iana Wace'a?
  • Co wydarzyło się podczas ich podróży do Amsterdamu?
  • Jakiego wsparcia miliarder ma obecnie udzielać Sussexom?

Harry i Meghan przeżyli chwile grozy. Lot odrzutowcem miał zapoczątkować przyjaźń z miliarderem

Znajomość księcia Harry'ego i Meghan Markle z Ianem Wace'em miała nabrać szczególnego znaczenia we wrześniu 2018 roku, kilka miesięcy po ślubie Sussexów. Małżonkowie podróżowali wówczas do Amsterdamu prywatnym odrzutowcem Dassault Falcon 7X, którym lecieli również brytyjski finansista oraz jego ówczesna żona, modelka Saffron Aldridge. Celem wyjazdu była impreza związana z otwarciem tamtejszego Soho House i urodzinami założyciela klubu, Nicka Jonesa.

Podczas lotu w samolot uderzył piorun, a spokojna podróż zamieniła się dla pasażerów w stresujące doświadczenie. Maszyna bezpiecznie wylądowała na lotnisku Schiphol, jednak później została zatrzymana na przegląd i naprawy. W rezultacie podróżni wrócili do Anglii innym odrzutowcem.

O samym incydencie media informowały już w 2018 roku, ale teraz dziennikarz zajmujący się rodziną królewską, Tom Sykes, wskazał go jako wydarzenie, które miało zbliżyć Sussexów do miliardera.

To był przerażający incydent. Podobno samolot nie został uszkodzony, ale wszyscy byli wstrząśnięci. Od tamtej pory stali się sobie naprawdę bliscy i szybko się zaprzyjaźnili
- relacjonował w podcaście "The Royalist".

Miliarder miał udostępnić Sussexom posiadłość. W tle pomoc przy przeprowadzce do Wielkiej Brytanii

Z najnowszych publikacji wynika, że relacja Sussexów z Wace'em przetrwała kolejne lata. Jak podawał RadarOnline, Harry i Meghan mają korzystać z jego wiejskiej posiadłości Rowler Manor w Northamptonshire. Sykes powiązał to miejsce z materiałami publikowanymi przez księżną w mediach społecznościowych, w tym rodzinnymi kadrami z udziałem Archiego i Lilibet. Nie ustalił jednak, na jakich zasadach para miałaby tam przebywać, dlatego nie wiadomo, czy chodzi o odpłatny pobyt, czy gościnę u przyjaciela.

Doniesienia o wsparciu ze strony finansisty pojawiły się już wcześniej. W sierpniu Page Six, powołując się na dwóch informatorów, pisał, że Wace "pomaga finansować" powrót małżonków do Wielkiej Brytanii, choć nie miał pokrywać wszystkich związanych z nim kosztów.

Warto wspomnieć, że Wace jest współzałożycielem firmy inwestycyjnej Marshall Wace, a jego majątek serwis szacował na około 1,2 mld dolarów. Jego gesty wskazują więc, że znajomość zapoczątkowana przed laty miała przerodzić się w trwałą relację, obejmującą również pomoc w organizowaniu rodzinnego życia.

Książę Harry i Meghan Markle
Książę Harry i Meghan Markle
Źródło zdjęcia: Anadolu

CZYTAJ TEŻ: William i Kate nie podpisali intercyzy. Co stało za decyzją księcia?

Wejdź na Player.pl i obejrzyj ulubione filmy, programy i seriale 

Autorka/Autor: Aleksandra Piwowarczyk