Grzegorz Halama o samotym ojcostwie. "Najpoważniejsza rola, jaką w życiu dostałem"

Grzegorz Halama
Wojciech Fiedorczuk i Michał Kempa o odejściu ze "Szkła Kontaktowego". Tego nikt się nie spodziewał [PRZED EMISJĄ W TV]
Źródło zdj. gł.: MWMEDIA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Grzegorz Halama w najnowszym wywiadzie otwarcie opowiedział o jednym z najtrudniejszych rozdziałów swojego życia. Popularny satyryk wrócił wspomnieniami do rozwodu, relacji z dziećmi oraz kilkuletniego okresu samotnego wychowywania najmłodszego syna. "To było jedno z najważniejszych doświadczeń w moim życiu. Trudne, wymagające, ale też bardzo budujące" - przyznał Grzegorz Halama.

Grzegorz Halama szczerze o rozwodzie i budowaniu życia na nowo

Grzegorz Halama to jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich satyryków, kabareciarzy i aktorów scenicznych. Artysta, który od lat bawi publiczność charakterystycznym humorem i galerią barwnych postaci, rzadko opowiada publicznie o swoim życiu prywatnym. W najnowszej rozmowie z Michałem Misiorkiem z Plejady zdecydował się jednak poruszyć temat rodziny, rozwodu oraz doświadczenia samotnego ojcostwa.

Grzegorz Halama przyznał, że rozstanie z żoną było dla niego jednym z najtrudniejszych momentów w życiu. Jak podkreślił, z perspektywy czasu szczególnie ważne stało się dla niego dobro dzieci. Zaznaczył, że mimo trudnych doświadczeń zawsze starał się chronić dzieci przed konsekwencjami konfliktów między dorosłymi.

Do dziś trudno mi o tym mówić, dlatego staram się robić to bardzo ostrożnie. Przeżyłem rozwód, który był dla mnie jednym z najtrudniejszych doświadczeń w życiu. Ale z biegiem lat coraz mocniej rozumiem, że o takich sprawach publicznie trzeba mówić z dużą odpowiedzialnością. Była żona zawsze będzie ukochaną mamą dla moich dzieci i choć mieliśmy bardzo trudny czas, to zawsze najważniejsze jest, by nie dokładać dzieciom ciężaru konfliktów dorosłych. Dzieci mają prawo do własnego spokoju, własnej historii i własnej relacji z obojgiem rodziców
- mówił artysta.

Grzegorz Halama o samotym ojcostwie i relacji ze swoimi dziećmi

Kabareciarz jest ojcem trójki dzieci. Szczególnie bliska relacja łączy go z najmłodszym synem, którego przez kilka lat wychowywał samodzielnie.

Przez pięć lat wychowywałem go sam i to było jedno z najważniejszych doświadczeń w moim życiu. Trudne, wymagające, ale też bardzo budujące
- wspominał.

Artysta nie ukrywał, że relacje ze starszymi dziećmi są dziś bardziej skomplikowane. Mieszkają one za granicą, a kontakt nie jest tak częsty, jakby sobie tego życzył. Podkreślał, że odbudowa więzi wymaga czasu, cierpliwości i wzajemnego szacunku.

Najważniejsze jest dla mnie to, żeby moje dzieci wiedziały, że je kocham i że drzwi z mojej strony są zawsze otwarte.

Grzegorz Halama powiedział, że samotne rodzicielstwo wymagało od niego ogromnej organizacji i odpowiedzialności. Łączenie obowiązków zawodowych z codzienną opieką nad dzieckiem nie należało do łatwych zadań. W tym czasie mógł jednak liczyć na wsparcie swojej mamy. Doświadczenie samotnego ojcostwa pozostawiło w nim trwały ślad. Grzegorz Halama przyznał, że właśnie wtedy nauczył się pokory i odpowiedzialności.

Samotne rodzicielstwo bardzo szybko sprowadza człowieka z poziomu teorii na poziom codzienności: szkoła, jedzenie, choroba, logistyka, praca, zmęczenie, występy i powroty w nocy. Na szczęście mogłem liczyć na pomoc mojej mamy. Była i jest dla mnie bardzo dużym wsparciem. Ale były też momenty, kiedy zostawałem sam, miałem zaplanowane występy i trzeba było to wszystko jakoś spiąć. Nauczyło mnie to pokory, odpowiedzialności i tego, że rodzicielstwo to najpoważniejsza rola, jaką w życiu dostałem
- spuentował.
Grzegorz Halama
Grzegorz Halama
Źródło zdjęcia: MWMEDIA
Autorka/Autor: AP