- Edyta Pazura i Cezary Pazura - co wiadomo o ich relacji?
- Edyta Pazura o małżeństwie. Miała wątpliwości?
- Edyta Pazura odpowiada na pytania internautów o związek z Cezarym Pazurą. Co powiedziała?
Edyta Pazura i Cezary Pazura - co wiadomo o ich relacji?
Cezary Pazura zauważył Edytę Pazurę podczas podróży pociągiem. Aktor przyznał kilkukrotnie, że była to miłość niemal od pierwszego wejrzenia. Jak wspomina ten moment?
"Ostatni dzień maja 2007 r. Do Warsu wszedłem o szóstej rano. Nieprzytomny, ale nie na tyle, żeby nie zauważyć blondynki w białej bluzeczce z kołnierzykiem. Stała sobie spokojnie: wyprostowana, wysoka, skromna, zgrabna jak cholera. Jem tę swoją jajecznicę, patrzę na gościa, który mi ją zrobił, i myślę, że fajnie facet ma, mając taką dziewczynę, no fajnie... (byłem przekonany, że to jej sympatia)" - powiedział w wywiadzie dla "Pani".
Gwiazdor odważył się na pierwszy krok i poprosił przyszłą żonę o numer telefonu. Para przez pewien czas pozostawała w związku na odległość. Mimo nieprzychylnej opinii mediów, miłość kolejny raz okazała się silniejsza. 1 maja 2009 roku stanęli na ślubnym kobiercu. W tym samym roku na świat przyszła ich pierwsza córka - Amelia. Trzy lata później urodził się ich syn Antoni, a w 2018 r. córka Rita.
Edyta Pazura odpowiada na pytania internautów o związek z Cezarym Pazurą. Co powiedziała?
Edyta Pazura systematycznie organizuje dla swoich instagramowych obserwatorów sesję pytań i odpowiedzi. Podczas ostatniej takiej aktywności pojawiły się zagadnienia dotyczące jej małżeństwa. Tematu, który od lat niezmiennie elektryzuje Polaków. Żona Cezarego Pazury szczerze opowiedziała o wątpliwościach, które pojawiały się na początku ich relacji.
"Słuchajcie, nie ma związków idealnych. Myślę sobie, że jeżeli ktoś mówi, że u niego jest tak pięknie i cudownie, "miód, malina" i jest tak idealnie, to zawsze zastanawiam się, czy faktycznie mówi prawdę. Oczywiście, że my mieliśmy bardzo dużo wątpliwości i to jest normalne. Przede wszystkim mieliśmy wątpliwości związane z naszą różnicą wieku, której nie da się przeskoczyć" - powiedziała.
Jednym z największych lęków dla Edyty Pazury nie był jednak tylko wiek dzielący ją od partnera, ale samo wejście w świat show-biznesu.
"Miałam też duże wątpliwości co do wejścia w związek i funkcjonowania w show-biznesie, dlatego że mnie to nie bardzo pasowało. Ja się do tego nie nadawałam za bardzo i byłam ciekawa czy w ogóle ja jestem w stanie wytrzymać, kochać kogoś i być osobą medialną, bo było to dla mnie dosyć trudne" - wyznała.
Kobieta wprost wypowiedziała się też na temat relacji i "związków idealnych" o których wciąż często słyszy się w przestrzeni medialnej i publicznej.
"My mieliśmy sporo takich kryzysów i wątpliwości na początku związku. W większości jednak np. u moich znajomych czy innych związkach, które ja obserwowałam, było tak, że była euforia, chemia, wielka miłość i wygasały z czasem. A u nas było odwrotnie, że generalnie zaczynaliśmy, było ciężko, tak wszystko trochę namacalnie, bardzo delikatnie, a im dłużej jesteśmy, tym jest nam fajniej. [...] Bardzo rzadko się kłócimy, bo myślimy, że po prostu szkoda na to życia. Ale w związkach jest tak, jak wszędzie, gdzie jest dwoje ludzi, że po prostu o te relacje trzeba dbać [...]. Związki to jest sztuka kompromisu, to jest sztuka dogadywania się i rozmawiania ze sobą o wątpliwościach" - powiedziała.
Autorka/Autor: D.O.
Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA