- Ile dzieci ma Tomasz Kot?
- Czy dzieci Tomasza Kota poszły w jego ślady?
- Jak Tomasz Kot reaguje na grę swoich dzieci?
Córka Tomasza Kota poszła w jego ślady
Tomasz Kot jest ojcem dwójki dzieci - Blanki (ur. 2007) i Leona (ur. 2010), które ma z żoną Agnieszką Olczyk. Córka aktora już dziś stawia pierwsze kroki w zawodzie i ma na koncie role w głośnych produkcjach.
- Wiem, że są dobrzy, wiem, że mają talent i bardzo im współczuję, bo nigdy nie byłem w ich sytuacji - wspomniał w wywiadzie przeprowadzonym przez Annę Pawelczyk-Bardygę.
Aktor wraca pamięcią do momentu, gdy Blanka brała udział w wymagających, fizycznie niebezpiecznych scenach przy kręceniu jednego z seriali.
Mówię: "Blania, to jest idealny moment, bo to nie jest tak, że jesteś jakąś tam przyjaciółką głównej bohaterki i siedzicie przy kawie. Tylko musisz założyć piankę, musisz się utopić kilka razy, spotykać się z kaskaderami, musi cię porwać woda, to nie są bezpieczne rzeczy"- zdradził.
Tomasz Kot podkreśla, że nawet przy pełnym profesjonalizmie ekipy ryzyko zawsze istnieje. Najbardziej zapadł mu w pamięć moment, gdy jako ojciec patrzył na córkę znikającą pod wodą podczas kolejnych dubli. Chociaż się o nią martwił, jednocześnie też był z niej bardzo dumny.
Pamiętam, jak byłem na planie jako ojciec i widzę, jak ona po prostu znika pod tą wodą - raz, drugi, trzeci... piąty dubel. I mam takie: "Aaa". Dobrze dziecko! A i tak potem jest, że nepotyzm... Przyglądam im się, są dzielni- podkreślał Tomasz Kot.
Tomasz Kot zagrał w jednym filmie razem z synem
Aktor przyznaje, że temat wspólnej pracy z dziećmi wywołuje w nim stres, ale też ogromną ciekawość. Opowiada o jednym z projektów, w którym zagrał razem z synem.
Ostatnio grałem człowieka bezdomnego i to była bardzo niskobudżetowa produkcja. Syn grał nastolatka, który krzyczał do mnie: "Idź zabij się menelu!". I to było niesamowite. Ten aktorski świat jest taki: "Dobrze, kurde, dobrze, możesz bardziej dojechać!". Wchodzimy w tę techniczną stronę- zdradził.
Aktor przy okazji wyznał, że ten plan zdjęciowy był dla niego wyjątkowo trudny. Dodał także, że czasem emocje z planu przenoszą się także na inne płaszczyzny.
- Czasami się to przenosi. Nie mogłem się doczekać, żeby plan się skończył - podkreślił.
Autorka/Autor: Monika Olszewska
Reporter: Anna Pawelczyk-Bardyga