"Polska Britney Spears" zniknęła ze sceny u szczytu kariery. Dziś zarabia krocie w Miami

Polska Britney
Kto wygrał "Mam Talent!" 2025? Zobacz, co działo się w finale
Natalia Gryczyńska jako Maja Kraft podbiła polską scenę muzyczną ponad 20 lat temu. W wieku 16 lat była u szczytu popularności – jej teledyski przypominały produkcje Britney Spears, a hity takie jak "Moje skrzydła" czy "Twoja magia" znała cała Polska. Nagle, w szczytowym momencie kariery, zniknęła. Porzuciła scenę, mikrofon i reflektory. Co się z nią stało? Dziś mieszka w Miami, radzi deweloperom jak zarabiać miliony, a znajomi wciąż nazywają ją "polish Britney Spears" – ku jej rozbawieniu i irytacji zarazem, o czym wspomniała jakiś czas temu w rozmowie z Aleksandrą Czajkowską dla cozatydzien.tvn.pl.
Kluczowe fakty:
  • Kim jest Natalia Gryczyńska
  • Jak w życiu Natalii pojawiła się Maja
  • Jak wyglądał rozwój jej kariery
  • Co robi dzisiaj

Co dziś robi Natalia Gryczyńska?

Natalia Gryczyńska zaczęła karierę wcześnie – pierwszy raz na scenie stanęła mając zaledwie 12 lat. Wygrywała lokalne konkursy w Poznaniu, a w jednym z nich, w którym brał udział zespół Varius Manx, zdobyła... rower. To był dopiero początek. Regularnie występowała w poznańskiej telewizji, śpiewała podczas miejskich obchodów, budując swoją rozpoznawalność krok po kroku.

Przełom nastąpił, gdy wzięła udział w programie TVN "Start w TVN-ie, meta na scenie" – prekursorze dzisiejszych talent show. Wygrała odcinek, a jej występ trafił do czołówki programu. To był strzał w dziesiątkę. Największe wytwórnie muzyczne zaczęły się do niej odzywać. Miała wtedy 15 lat.

Mama Natalii chciała, żeby córka została w Poznaniu i kontynuowała naukę. Dlatego zdecydowała się na współpracę z lokalnym producentem. Tak narodziła się Maja Kraft – polska odpowiedź na Britney Spears.

Co się stało z Mają Kraft? Sława w młodym wieku to nie tylko blaski

Kiedy Natalia zyskała ogólnopolską popularność, miała zaledwie 16 lat. Występy na żywo uwielbiała – to była jej pasja i spełnienie. Ale codzienność nastoletniej gwiazdy miała też ciemną stronę.

Do szkoły nie lubiła chodzić. Kiedy wchodziła do klasy, słyszała: "Oo, Maja Kraft przyszła". Rówieśnicy potrafili być okrutni. Niektórzy ją podziwiali, inni zazdrościli. W wieku 15 lat trudno sobie radzić z tak silnymi emocjami i oceną innych. Mama rozważała nawet przeniesienie córki do prywatnej placówki, ale ostatecznie Natalia została w swojej szkole. Sława miała swoją cenę – i młoda artystka szybko się o tym przekonała.

Po roku intensywnej kariery Natalia Gryczyńska podjęła decyzję, która zaskoczyła wszystkich. Zrezygnowała z muzyki. Chciała skupić się na nauce i normalnym życiu. Wybrała studia na filologii polskiej – kierunek powiązany z marketingiem i PR-em, który bardziej ją interesował niż dziennikarstwo.

W 2015 roku Natalia wyjechała do Stanów Zjednoczonych i zaczęła karierę w branży nieruchomości. Dziś na stałe mieszka w Miami, gdzie współpracuje z celebrytami i zamożnymi klientami. Doradza deweloperom – mówi im, jak, gdzie i za ile budować, żeby zarobić jak najwięcej. Sama również inwestuje w nieruchomości. To praca stresująca, szczególnie dla kobiety w Miami, ale przynosi satysfakcję i dobre zarobki.

Znajomi doskonale znają jej muzyczną przeszłość. Mówią na nią "polish Britney Spears" – czasami ma ochotę rzucać w nich kamieniami ze śmiechu. Ale muzyki całkiem nie porzuciła. Śpiewa od czasu do czasu, występuje w klubach z muzyką soul i jazz. To już nie Maja Kraft ze sceny masowej – to Natalia, która śpiewa dla przyjemności.

Cały wywiad przeczytasz tutaj: Była nazywana "polską Britney Spears". U szczytu sławy zrezygnowała z kariery. Co słychać u Mai Kraft?

Maciej Maleńczuk wspomina święta w więzieniu. "To była najbardziej wstrząsająca Wigilia" [TYLKO U NAS]