Borys Szyc schudł 16 kilogramów w kilka miesięcy. "Wykończyło mnie fizycznie i psychicznie"

Borys Szyc
Córka Borysa Szyca nie chce już być aktorką. Czym zajęła się Sonia Szyc?
Źródło: tvn.pl
Borys Szyc przeszedł spektakularną metamorfozę. W wieku 47 lat schudł 16 kilogramów, by przygotować się do nowej roli. Aktor połączył intensywne treningi z restrykcyjną dietą. W najnowszym wywiadzie wyznał, co było dla niego największym wyrzeczeniem.

Borys Szyc schudł ponad 16 kilogramów w siedem miesięcy

Borys Szyc nie narzeka na brak pracy. Aktor nie tylko nie zwalnia tempa zawodowego, ale też w wieku 47 lat osiągnął formę, jakiej, jak sam przyznaje, wcześniej nie miał. Ostatnie miesiące przyniosły mu serię znaczących projektów. W najbliższym czasie widzowie zobaczą go w kilku głośnych produkcjach. Przygotowywanie do jednej z nich sprawiło, że Borys Szyc przeszedł spektakularną metamorfozę.

Borys Szyc schudł 16 kilogramów w siedem miesięcy. Metamorfoza nie była przypadkowa ani powierzchowna. Aktor musiał precyzyjnie dopasować sylwetkę do realiów opowiadanej historii. Wcześniej, do innej roli musiał natomiast przybrać na wadze.

"Chodziło o to, żeby ciało było umięśnione, ale bardzo wyżyłowane, bo to były czasy, kiedy raczej w więzieniach nie przelewało się za bardzo i nie było dobrego jedzenia. Oni tam prowadzą bunt głodowy przez jakiś czas, więc chodziło nam o to, żeby ten człowiek rzeczywiście zupełnie inaczej wyglądał. Dlatego miałem doczepione włosy przez ponad pół roku, co było strasznym przeżyciem, zwłaszcza dla mojej rodziny, ale musiałem chodzić z tym czymś na głowie. Przez te ponad siedem miesięcy byłem kimś innym. Z drugiej strony, pozytywnie na to patrząc, doprowadziłem moje ciało do takiej formy, w jakiej chyba nigdy w życiu nie byłem. W wieku 47, a w tym roku 48 lat, więc to jest pocieszające" - powiedział w rozmowie z Plejadą.

Borys Szyc o największym wyrzeczeniu w budowaniu nowej sylwetki

Jak wynika z jego słów, przemiana była nie tylko fizycznym wyzwaniem, ale również psychiczną próbą. Wielomiesięczne funkcjonowanie w wizerunku bohatera oraz rygorystyczne przygotowania wymagały dużej dyscypliny. Za efektami stoją nie tylko intensywne treningi, ale też restrykcyjna dieta. Najtrudniejsze okazało się dla aktora wyeliminowanie z jadłospisu słodkości.

Głównym wyrzeczeniem było niejedzenie słodyczy przez osiem miesięcy. Jak na święta zjadłem makowiec, to myślałem, że zemdleję z wrażenia
- podsumował.
Borys Szyc
Borys Szyc
Źródło: MWMEDIA