- Kim jest Barbara Palvin?
- Czyją żoną jest Barbara Palvin?
- Kiedy urodziła Barbara Palvin?
- Co o połogu mówi Barbara Palvin?
- Co działo się za kulisami pokazu Victoria's Secret?
Wkładki laktacyjne i laktator w garderobie
W szczerym wpisie opublikowanym na Instagramie, Barbara Palvin zaprezentowała serię fotografii zza kulis pokazu Victoria's Secret. Na jednym ze zdjęć odciąga pokarm laktatorem, mając na sobie elegancką bieliznę, na innym pokazuje przeszyte elementy garderoby.
"Dosłownie wszywałyśmy wkładki laktacyjne do moich biustonoszy za kulisami! Ogromne podziękowania dla marki Victoria's Secret za to, że wspierała mnie dokładnie w tym momencie mojej podróży poporodowej i sprawiła, że poczułam się tak piękna i pewna siebie" - napisała.
Supermodelka nie kryła wdzięczności dla swojej rodziny i bliskich, podkreślając, że "wychowanie dziecka naprawdę wymaga wsparcia całej ekipy".
Mocny apel do matek
Modelka swoim postem i serią zdjęć z połogu odpowiedziała na krytykę, która spadła na nią po pokazie Victoria's Secret. Barbara była zaledwie sześć tygodnie po porodzie i wiele kobiet zarzuciło jej, że promuje nieosiągalny wygląd w połogu.
Gwiazda zwróciła uwagę na ogromne wyzwania i presję natychmiastowego powrotu do formy, z jakimi borykają się kobiety po porodzie. Zauważyła, że choć sama wracała do pracy z własnej woli, wiele kobiet nie ma takiego wyboru ani odpowiedniego wsparcia.
"To, co widzieliście na wybiegu, to ja wystrojona, ale moja codzienna poporodowa rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Czasami znalezienie czasu na prysznic czy spokojny posiłek wydaje się ogromnym osiągnięciem. I to również zasługuje na świętowanie. Matki zasługują na więcej czasu, więcej wsparcia i więcej możliwości wyboru" - apelowała.
Modelka poprosiła swoje obserwatorki, by unikały porównywania własnych doświadczeń z postami z mediów społecznościowych, określając macierzyństwo jako proces "trudny, piękny, chaotyczny i niezwykle wartościowy".
Niedługo po tym udzieliła także krótkiego wywiadu dla "E!News", gdzie odniosła się do krytyki. Powiedziała, że wiele kobiet starało się wpędzić ją w poczucie winy.
"Reakcje były podzielone po równo. Niektórzy cieszyli się, że wróciłam, a inni uważali, że może powinnam odpoczywać w domu. Każda kobieta przechodzi połóg inaczej, a to jest po prostu moja historia. Mam to wielkie szczęście, że wspierają mnie mąż i rodzina. Dzięki nim mogłam pojawić się na pokazie" - mówiła.