Anna Powierza zmaga się z licznymi problemami zdrowotnymi. "Mam na to papiery"

Anna Powierza
"Damy i wieśniaczki". Bohaterka boryka się z nieuleczalną chorobą. "Byłam wyśmiewana w szkole"
Anna Powierza nie ukrywa, że problemy zdrowotne są nieodłącznym elementem jej codziennego życia. W najnowszej rozmowie w podcaście RMF FM ujawniła, że dolegliwości wpływają także na jej aranże zawodowe. "Wracałam do domu i ryczałam" - wyznała.
Z ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:
  • Kim jest Anna Powierza?
  • Z jakimi problemami psychicznymi mierzy się Anna Powierza?
  • Z jakimi problemami fizycznymi mierzy się Anna Powierza?

Anna Powierza otrzymała diagnozę AuDHD. Czym jest jej choroba?

Anna Powierza już od najmłodszych lat mierzy się z wieloma dolegliwościami zdrowotnymi, które utrudniają jej codzienne życie. Okazuje się, że aktorka w dzieciństwie otrzymała diagnozę AuDHD - zaburzenia łączącego spektrum autyzmu i ADHD. W najnowszej rozmowie w ramach podcastu RMF FM ujawniła, że doświadcza przez to licznych trudności z wyrażaniem siebie.

Masz dwie rzeczy naraz, czyli na przykład z jednej strony - i to jest 100 proc. ja - kochasz ludzi i kochasz z nimi być, a jednocześnie potwornie cię męczą i chcesz być sam w domu. Robię te rzeczy dwie na raz i tak mam. Lubię tu być, ale jednocześnie, zanim tu przyszłam, miałam 40 tys. myśli, jak się z tego wymigać i to odwołać
- wyznała.

47-latka podkreśliła, iż miewa problemy z komunikacją z innymi ludźmi. Nie potrafi być otwarta i spontaniczna, a nawiązywanie kontaktów często wiąże się dla niej z ogromnym stresem. To przekłada się także na sprawy zawodowe.

Miałam ogromne kłopoty z odzywaniem się do ludzi w ogóle. Trafiłam na plan jako niemalże niemowa. Pamiętam, że jeździłam do liceum i ja nie umiałam gadać z ludźmi, nie wiedziałam, o czym oni gadają. Byłam tak bardzo zamknięta w sobie. Jechałam na plan, robiłam swoją robotę, wracałam do domu i ryczałam po każdej wizycie
- dodała.
Anna Powierza
Anna Powierza
Źródło: MWMEDIA

Nie tylko problemy psychiczne. Anna Powierza zmaga się ze swoim ciałem

W dalszej części rozmowy, Anna Powierza zdobyła się na szczere wyznanie dotyczące zdrowia fizycznego. Jak przyznała - jakiś czas temu otrzymała diagnozę lipodemii, która dotyczy nierównomiernego rozłożenia tkanki tłuszczowej na nogach.

Mam chorobę grubych ud i mam na to papiery 
- wyjawiła.

W trudnych okresach zmagań psychofizycznych, aktorce pomaga kontakt z pupilem. To właśnie dzięki relacji z pieskiem odzyskuje życiową równowagę.

Myślę sobie, że łatwiej jest wychodzić z takich kryzysów wtedy, kiedy musisz na przykład trzy razy dziennie ruszyć tyłek z domu i wyjść z psem na spacer. [...] Daje ci to jakąś taką motywację. To, że pies cię nie ocenia, tylko się przytuli i zawsze cieszy się na twój widok. To są takie momenty, które są ekstra
- podsumowała.
Anna Powierza na premierze filmu "Superman"
Anna Powierza na premierze filmu "Superman"
Źródło: VIPHOTO

CZYTAJ TEŻ: Nowe trendy w chirurgii plastycznej. "Można przywrócić piękny kształt ciała"