14-letnia córka Beyonce i Jaya-Z pojawiła się na Met Gali. Internauci są oburzeni

Jay-Z, Beyonce i ich 14-letnia córka na Met Gali
Andziaks o kupnie smartfona dla córki. Wyznała, czy płaci dzieciom za wykorzystywanie wizerunku
Obecność 14-letniej Blue Ivy Carter na tegorocznej Met Gala wywołała gorącą dyskusję w sieci. Córka Beyonce oraz Jaya-Z chętnie pozowała na czerwonym dywanie z rodzicami, czym ściągnęła na organizatorów falę krytyki. Internauci zarzucają im brak konsekwencji i wskazują na podwójne standardy.

Beyonce pojawiła się z 14-letnią córka oraz mężem na Met Gali

Podczas tegorocznej Met Gala bardziej niż stylizacje gwiazd media społecznościowe rozgrzała jedna decyzja organizatorów. Impreza odbyła się 4 maja w Metropolitan Museum of Art i jak co roku zgromadziła największe nazwiska ze świata show-biznesu. Motyw przewodni nawiązywał do wystawy "Costume Art", a goście interpretowali hasło "Fashion Is Art" poprzez swoje stylizacje.

Na czerwonym dywanie zaprezentowała się między innymi 14-letnia Blue Ivy Carter, córka Beyonce oraz Jaya-Z, która chętnie pozowała do zdjęć w towarzystwie sławnych rodziców.

Jay-Z, Beyonce i ich 14-letnia córka na Met Gali
Jay-Z, Beyonce i ich 14-letnia córka na Met Gali
Źródło: FilmMagic

Pojawienie się nastolatki na czerwonym dywanie wywołało falę komentarzy w internecie. Wielu obserwatorów uznało, że tak młoda osoba nie powinna uczestniczyć w tego typu wydarzeniu, a jej obecność potraktowano jako przykład działania "po znajomości".

Internauci oburzeni po tegorocznej Met Gali

Kontrowersje wynikają z niepisanej zasady obowiązującej na gali, według której uczestnicy powinni być pełnoletni. Choć zdarzały się już wcześniej wyjątki, jak obecność młodszych gwiazd w poprzednich latach, teraz temat powrócił ze zdwojoną siłą. Według doniesień medialnych decyzja o zaproszeniu 14-latki mogła mieć związek z rolą, jaką w tym roku pełniła sama Beyonce jako współgospodyni wydarzenia. Anna Wintour mogła więc pójść gwieździe "na rękę".

Takie wyjaśnienia nie przekonują jednak wszystkich. W sieci pojawiły się głosy krytyki, sugerujące, że w świecie wielkich pieniędzy i wpływów obowiązują inne standardy niż dla reszty uczestników.

"To niestosowne", "Mafia", "Kto jej w ogóle na to pozwolił?", "To nie jest miejsce dla niej", "Czyli zasada nie jest już zasadą?", "Zasady po prostu nie dotyczą niektórych ludzi", "Pieniądze mogą złamać każdą zasadę", "To niedorzeczne. 14-latka powinna bawić się w parku", "Nepotyczne standardy", "To okropne. Jest dzieckiem, a wygląda jak dorosła kobieta" - piszą internauci w mediach społecznościowych.