"Szpital św. Anny", odc. 162. Kaja zabrała Wiktora na urodziny brata, Tomek odbył niepokojącą rozmowę z ojcem [STRESZCZENIE]

"Szpital św. Anny", odc. 162. Kaja Piotrowska, Wojtek Fidor, Ada
"Szpital św. Anny", odc. 162. Kaja zabrała Wiktora na urodziny brata. Grzesiek nie był zachwycony...
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Co wydarzyło się w 162. odcinku "Szpitala św. Anny"? Kaja i jej przyjaciółki uczciły urodziny Grześka. Chłopak nie był zachwycony obecnością Wiktora. Piotrowska przyłapała Wrońskiego i Zarzecką w dwuznacznej sytuacji. Tomek odbył niepokojącą rozmowę z ojcem...
Z artykułu dowiesz się:
  • Co wydarzyło się w 162. odcinku "Szpitala św. Anny"?
  • "Szpital św. Anny". Kiedy i gdzie oglądać?

"Szpital św. Anny", odc. 162. Kaja zaprosiła Wiktora na urodziny brata. Wojtek też miał wpaść

Kaja (Ada Szczepaniak) szykowała imprezę z okazji 18. urodzin brata (Igor Sromek). Pomagal jej Wojtek (Mateusz Mosiewicz) i Ada. Dziewczyna Grześka podkreśliła, że lekarz również musi pojawić się na przyjęciu. Wojtek miał wątpliwości, lecz Kaja nalegała. Gdy Fidor udał się do samochodu, Ada zapytała Kaję, czy ta zabierze ze sobą Wiktora (Dawid Ptak). Piotrowska nie wiedziała, jak zareaguje jej brat. Ada uważała jednak, że Grzesiek powinien poznać jej partnera i kazała lekarce go przyprowadzić.

"Szpital św. Anny", odc. 162. Kaja Piotrowska, Wojtek Fidor, Ada
"Szpital św. Anny", odc. 162. Kaja Piotrowska, Wojtek Fidor, Ada

Na SOR trafił 65-latek po upadku z drabiny, skarżący się także na kołatanie serca. Ania Knapik (Alina Szczegielniak) poleciła wezwać Kaję. Piotrowska wykryła ostrą niewydolność serca z migotaniem przedsionków. Okazało się, że mężczyzna był ojcem byłego pacjenta Kai, sportowcem i medalistą olimpijskim. Lekarka zabrała go na oddział. Tego dnia Wiktor był jedynym stażystą, który pomagał Kai. Lekarka zaprosiła go na urodziny brata, lecz nie chciała stawiać go w niekomfortowej sytuacji. Wspomniała, że na imprezie zjawi się też Wojtek.

Kaja spotkała byłego pacjenta, którego ojciec trafił na oddział. Chłopak musiał zakończyć sportową karierę w związku z kardiomiopatią przerostową, dzięki ojcu udało mu się jednak stanąć na nogi. Stan serca 65-letniego pacjenta niepokoił Kaję. Doszło też do migotania przedsionków. Mężczyznę udało się ustabilizować, lecz lekarka potrzebowała drugiej opinii.

"Szpital św. Anny", odc. 162. Kaja zastała Wrońskiego i Aldonę w dwuznacznej sytuacji!

Wroński (Jakub Świderski) spotkał się z Zarzecką (Natalia Strzelecka) w swoim gabinecie. Podczas rozmowy audytorka nagle zaczęła go masować! Łukasz wyraźnie nie był zachwycony. Gdy Aldona stała tuż nad krzesłem Wrońskiego, trzymając rękę na jego ramieniu, do gabinetu weszła Kaja! Była widocznie zaniepokojona dwuznaczną sytuacją, w której zastała Łukasza i audytorkę.

Gdy Aldona wyszła, Wroński próbował wyjaśnić, Kai, że "to nie to co myśli". Ta stwierdziła jedynie, że nic nie myśli i wyszła. Na korytarzu podeszła do Zarzeckiej i zapytała, czy wszystko w porządku. Wyznała, że Łukasz miał historię niestosownych zachowań wobec kobiet. Aldona nie była zainteresowana rozmową.

"Szpital św. Anny", odc. 162. Alicja przeprowadzi się do Polski?

Kaja zadzwoniła do Kaśki (Joanna Liszowska) i przyznała, że widziała coś dziwnego. Ostatecznie zapytała jedynie, czy przyjaciółka zjawi się na imprezie. Kaśka potwierdziła. Wspomniała też o trudnej sytuacji Olka i Maćka oraz pomyśle Alicji, która chciała zabrać syna do USA. Kaśka miała wrażenie, że Sanewska się pogubiła i stawiała Olka pod ścianą. Nie chciała się wtrącać, ale nie było jej łatwo stać z boku.

Później Alicja (Anna Czartoryska-Niemczycka) odwiedziła Kaśkę. Chciała porozmawiać z nią o Olku i wiedzieć, co Hajduk zrobiłaby na jej miejscu. Kaśka wyznała, że skupiłaby się na potrzebach dziecka. Uważała, że Olek dźwiga na swych barkach zbyt wiele. W końcu Alicja uświadomiła sobie, że to nie jej syn powinien coś poświęcić. Jedynym wyjściem, by chłopiec mógł mieć w swoim życiu oboje rodziców była jej przeprowadzka do Polski.

"Szpital św. Anny", odc. 162. Kaja uczciła urodziny brata. Grzesiek dogada się z Wiktorem?

Wiktor i Kaja wykonali u pacjenta kardiowersję, by przywrócić prawidłową akcję serca. Po zabiegu stan pacjenta znów się pogorszył. Kaja miała pewną teorię, która mogła być bolesna dla syna mężczyzny. Wkrótce wprost zapytała pacjenta, czy w młodości brał sterydy, a ten potwierdził. Jego syn nie mógł w to uwierzyć. Zawsze stawiał ojca za wzór. Kaja przeprowadziła koronarografię i wszczepiła stent. Choć syn pacjenta był zły na ojca, odwiedził go po zabiegu.

"Szpital św. Anny", odc. 162. Kaja Piotrowska, Wojtek Fidor
"Szpital św. Anny", odc. 162. Kaja Piotrowska, Wojtek Fidor

Wiktor ostatecznie zjawił się na urodzinach Grześka. Podczas imprezy Kaja zamieniła kilka słów z Wojtkiem, a ten był nieco zaskoczony, że szpitalne plotki okazały się prawdą. Zapewnił jednak, że cieszy się szczęściem lekarki. Grzesiek miał pretensje do siostry za to, że przyprowadziła nowego partnera. Nie chciał nawet uścisnąć Berentowi dłoni, gdy ten złożył mu życzenia. Ada postawiła jednak chłopaka do pionu i kazała mu dogadać się z Wiktorem.

"Szpital św. Anny", odc. 162. Urodziny Grześka
"Szpital św. Anny", odc. 162. Urodziny Grześka

Ostatecznie urodziny Grześka upłynęły wszystkim w miłej atmosferze. Zyta (Jolanta Fraszyńska), Kaśka i Marta (Klaudia Koścista) przygotowały dla solenizanta wyjątkową niespodziankę, a Kaja, składając życzenia zapewniła, że brat zawsze może na nią liczyć.

"Szpital św. Anny", odc. 162. Tomek ujrzał zaskakujące zdjęcie ojczyma

Tomek (Piotr Nerlewski) i ratownicy zostali wezwani do domu Roberta Sadowskiego, który zgłosił wypadek z bronią. Ucierpiał młody chłopak, twierdził, że przypadkiem odbezpieczył pistolet i postrzelił się w udo. Sprawa wydawała się policji mocno podejrzana. Tomek sądził, że strzał musiał paść z odległości, gdyby ranny postrzelił się z bliska, najpewniej doznałby oparzenia. Uwagę lekarza zwróciło też zdjęcie, na którym Sadowski... pozował obok jego ojczyma! Zapytany przez Tomka właściciel domu oznajmił, że Michał to jego dobry znajomy, nie chciał jednak powiedzieć, skąd dokładnie się znają.

W karetce Tomek próbował dowiedzieć się czegoś więcej, jednak stan pacjenta nagle się pogorszył. Lekarz podejrzewał wstrząs krwotoczny. Na SOR-ze Ania nie mogła ustalić źródła krwawienia wewnętrznego, pacjent trafił na blok. Okazało się, że doszło do pęknięcia tętniaka aorty. Wkrótce do szpitala dotarła jego siostra, która również miała podejrzenia wobec Sadowskiego. Gdy rozmawiała z Tomkiem, mężczyzna zjawił się nawet w szpitalu i nie wyglądał na szczególnie przejętego wypadkiem. Jaworski wprost zasugerował, że uważa, iż jego pacjent nie postrzelił się sam. Sadowski zaprzeczył.

Operacja pacjenta zakończyła się pomyślnie. Chłopak kazał siostrze trzymać się z dala od Sadowskiego, był niebezpieczny. Przyznał, że pracuje dla mężczyzny, by zapewnić matce niezbędne leki. Potwierdził, że to on go postrzelił, podejrzewając o kradzież. Po pracy Tomek odwiedził ojczyma, który wcześniej nie odbierał jego telefonów. Powiedział mu o zdjęciu, które widział w domu Sadowskiego. Ojciec twierdził, że nie zna nikogo takiego, gdy zaś zobaczył fotografię na telefonie Tomka, zamarł. Pospiesznie rzucił jedynie, że znał mężczyznę w innym życiu i nie widział go od lat...

Przegapiłeś odcinek "Szpitala św. Anny" w TVN? Nadrobisz w Player.pl! Czeka tam na Ciebie najnowszy sezon oraz poprzednie edycje programu.

Autorka/Autor: Olga Konarzycka
Przeczytaj więcej