"Szpital św. Anny", odc. 155-159. Egzamin Marty, ważna decyzja Kaśki i kolejne problemy syna Maćka. Co wydarzyło się w poprzednich odcinkach?
- "Szpital św. Anny". Co wydarzyło się w odcinkach 155-159?
- "Szpital św. Anny". Kiedy i gdzie oglądać?
"Szpital św. Anny". Co wydarzyło się w 155. odcinku?
Przerażony Maciek przywiózł do szpitala syna, którego wcześniej znalazł nieprzytomnego w ich domu. W szpitalu pojawiły się Kaśka oraz babcia chłopca. Mama Maćka zapytała lekarkę, co może grozić jej wnukowi. Kaśka nie ukrywała, że sprawa jest poważna, mogli jednak tylko czekać i być dobrej myśli. Bilewicz powiedział matce, że Olek mógł sięgnąć po alkohol, by zrobić mu na złość. Wspomniał, że chłopiec podczas kłótni powiedział, iż nie chce, by jego ojciec i Kaśka byli razem! Hajduk przypadkiem usłyszała słowa Maćka. Lekarka uważała, że sprawę należy potraktować poważnie. Zasugerowała nawet, że ona i chirurg powinni zrobić sobie przerwę!
Maciek miał żal do Alicji, która nie zadzwoniła do syna mimo obietnicy. Kaśka uważała jednak, że Sanewska musiała mieć dobry powód. Czuła, że zależy jej na Olku. Później Alicja zadzwoniła do Maćka, okazało się, że przeprowadzała trudną operację. Gdy usłyszała o hospitalizacji syna, błagała, by Maciek pozwolił im porozmawiać. Bilewicz niechętnie spełnił jej prośbę.
Zyta usłyszała, że jej ojciec chce wyjechać na kurs nurkowania do Egiptu. Orłowicz nie była zachwycona. Zapytała Tadeusza, czy wraz z partnerką, myślą o przyszłości, gdy on będzie potrzebował opieki. Ojciec przerwał rozmowę. W domu Paweł stwierdził, że Tadeusz powinien żyć, jak chce, dopóki może. Zyta przyznała, iż boi się, że straci ojca, którego dopiero co odzyskała.
"Szpital św. Anny". Co wydarzyło się w 156. odcinku?
Marta przystąpiła do egzaminu na ratownika pogotowia lotniczego. Podczas egzaminu praktycznego w jej komisji zasiadła Gośka! Po wszystkim Galica zatrzymała Abratowską na parkingu. Była wdzięczna, że mimo ich burzliwej relacji, lekarka zachowała pełen profesjonalizm. Przyznała również, iż ma przeczucie, że zda egzamin. Gośka zaś... pogratulowała jej dobrego samopoczucia.
U pacjent, którego Maciek niedawno operował, pojawiły się powikłania. Chirurg zdiagnozował rozwijającą się sepsę! Okazało się, że pacjent zignorował zalecenia i zmusił żonę, by podała mu jedzenie. Maciek musiał znów operować i choć próbował uratować jelito mężczyzny, zmuszony był zrobić stomię. Olek był rozczarowany brakiem telefonu od mamy. Niespodziewanie Alicja przyleciała do Polski i zjawiła się w szpitalu.
"Szpital św. Anny". Co wydarzyło się w 157. odcinku?
Wroński spotkał się z Asią w sprawie umowy przedrozwodowej. Po wszystkim zaproponował wspólny obiad, by mogli przypieczętować rozstanie i powspominać. Nagle zjawił się Radecki. Chciał zabrać Asię do salonu, by ta mogła wybrać samochód zastępczy. Wroński był wściekły - Daniel powinien być na dyżurze. Ten jednak nie widział problemu. Na dyżurze ortopeda zajmował się 35-latką ze złamaniem kręgu, która zataiła przed nim stosowanie leku na łuszczycę. Kobieta chciała zaprosić go na kawę. Choć Daniel pierwotnie odmówił, ostatecznie wziął od niej numer telefonu!
Tomek i Wojtek w ramach podziękowania za pomoc właścicielowi restauracji zostali zaproszeni na otwarcie lokalu. Choć mieli inne plany, zmienili zdanie - zobaczyli przybitego Wrońskiego, który opłakiwał koniec małżeństwa. W restauracji Łukasz zwierzył się kolegom. Chciał szczęścia Asi, jednak uważał, że Radecki ją osacza. Nie wiedział, co ma zrobić.
"Szpital św. Anny". Co wydarzyło się w 158. odcinku?
Maciek i Krzysztof zajmowali się zakonnikiem (w tej roli Piotr Trojan). Mężczyzna miał przejść operację wyrostka, a finalnie okazało się, że ma gruźlicę otrzewnej! Syn Maćka przeprosił Kaśkę za swoje słowa. Tego dnia Olek wyszedł ze szpitala. Po pracy Bilewicz, Alicja i ich syn spędzili czas z Hajduk i jej dziećmi.
Po obiedzie Maciek dostał wiadomość ze szkoły Olka, dyrektorka chciała się z nim spotkać. Alicja zaczęła dopytywać o sytuację w szkole. Gdy usłyszała o nieprzyjemnościach, jakich doświadczył maluch, chciała urządzić awanturę. Maciek wiedział, że to zaszkodzi Olkowi. Między rodzicami chłopca doszło do kłótni, którą przerwał krzyk ich syna. Okazało się, że rówieśnicy Olka dowiedzieli się, że ten napił się alkoholu i kpili z malucha. Alicja chciała, by ona i Maciek wspólnie udali się na spotkanie z dyrektorką.
Daria oficjalnie wróciła do pracy, a koleżanki hucznie powitały ją na oddziale. Pod nieobecność Bursztyn jej córką zajęła się babcia. W pewnym momencie przerażona Irena zjawiła się w szpitalu. Obawiała się, że Róża jest chora. Okazało się jednak, że zwyczajnie przekarmiła wnuczkę. Irena zasugerowała, że nie daje sobie rady z opieką nad Różą. Nic nie pamiętała z czasów, gdy sama zajmowała się małym dzieckiem. Daria zapewniła, że znajdzie kogoś do opieki nad córką.
"Szpital św. Anny". Co wydarzyło się w 159. odcinku?
Do szpitala trafiła synowa Sabiny. Krawczyk spotkała się z synem, jednak Adrian nie chciał dać jej szansy. Nadal miał żal o to, że matka całe życie ukrywała przed nim prawdę o Streckerze. Żona mężczyzny pragnęła, by ten pogodził się z matką. Powiedziała Sabinie, że jej syn potrzebuje czasu.
Kaśka oznajmiła Wrońskiemu, że wkrótce kończy się jej okres pełnienia obowiązków ordynatorki pediatrii. Zapowiedziała, że zamierza wystartować w konkursie na ordynatora, by wprowadzić w życie swoje pomysły. Łukasz ucieszył się z jej kandydatury, zaś Aldona była sceptycznie nastawiona do jej programu.
Położna Marlena pomogła Darii w poszukiwaniu opiekunki dla Róży. Po pracy Bursztyn spotkała się z kilkoma kobietami, które jednak nie przekonały jej do siebie. W ostatniej chwili pod drzwiami Darii zjawił się kolejny kandydat, tym razem mężczyzna. Widząc jego zachowanie wobec Róży, ginekolożka zaprosiła go do środka.
Alicja i Maciek spotkali się z dyrektorką i wychowawczynią Olka. Sanewska była zszokowana przebiegiem spotkania. Uważała, że szkoła nie robi nic, by jej synowi było łatwiej. Dyrektorka zapowiedziała zaś, że po sytuacji z alkoholem Olek będzie jeszcze uważniej obserwowany. Później Alicja i Maciek razem odebrali syna ze szkoły. Olek był wściekły na mamę, a Bilewicz uważał, że cała sytuacja niepotrzebnie eskalowała. On sam wcześniej rozważał różne opcje, w tym przeniesienie Olka do innej szkoły. Alicja uznała to za dobry pomysł, lecz Maciek wiedział, że ich syn by tego nie chciał. W pewnym momencie Sanewska zasugerowała, że... zabierze Olka do USA!
Przegapiłeś odcinek "Szpitala św. Anny" w TVN? Nadrobisz w Player.pl! Czeka tam na Ciebie najnowszy sezon oraz poprzednie edycje programu.