Marta jedzie na wycieczkę z Januszem! Czy to początek poważnego uczucia?
Janusz Gajewski ma dla Marty niespodziankę – zabiera ją do aeroklubu! Tam poznaje Konarską z mistrzynią lotów na szybowcach. Marta jest zachwycona, bo to świetny temat na odcinek „Mamy w wielkim mieście”! Żegnając się Janusz koniecznie chce wiedzieć, kiedy znowu zobaczy się z Martą…
Zimińscy poznają Piotra, przyjaciela Gosi. Marek jest pod jego wrażeniem! Ale Dance coś się w nim nie podoba…
U Zimińskich zjawia się Piotr. Był umówiony na spotkanie ze starszą córką Zimińskich. Jednak Gosia spóźnia się. Kiedy w końcu się pojawia, poirytowany Piotr robi jej wymówki przy rodzicach! Danka obserwuje to z niepokojem, ale Marek jest zachwycony, że córka znalazła sobie porządnego i punktualnego faceta…
Monika nadal udaje przed Damianem, że jest w ciąży…
Monika przychodzi na Wspólną. Po jej zachowaniu Ziębowa orientuje się, że córka jeszcze nie powiedziała narzeczonemu prawdy! Monika próbuje się jakoś tłumaczyć, ale Maria jest stanowcza – musi się przyznać! Czy Monika zdobędzie się w końcu na odwagę?
Stan zdrowia Antosi pogarsza się…
Antosia traci przytomność! Weronika nie może się dodzwonić do Adama, więc prosi o pomoc Michała – razem zawożą Antosię do szpitala… Okazuje się, że przyczyną zasłabnięcia była zwykła infekcja! To świadczy o tym, że z Antosią jest coraz gorzej… Czy Adam znajdzie dawcę nerki dla córki, zanim będzie za późno?
Piotr punktuje u Zimińskich!
Gosia Zimińska wyprowadza się od rodziców do nowo wynajętego mieszkania. Atmosfera jest nerwowa, bo Marek musi zdążyć z przewiezieniem rzeczy córki jeszcze przed pracą. Nieoczekiwanie pojawia się Piotr i proponuje pomoc. Ma przecież samochód i nieregulowany czas pracy. Marek z wdzięcznością korzysta z uczynności Czubaka…
Magda przyznaje, że nie radzi sobie z samotnym macierzyństwem…
Zuza przekonuje Kamila, że powinien powiedzieć Igorowi o tym, co dzieje się z Magdą! Że dziewczyna znowu pije! Kamil w końcu ulega, ale najpierw chce porozmawiać z Magdą sam… Młody Hoffer spotyka dziewczynę w ośrodku DDA i zaprasza do siebie. Tam Magda, ze łzami w oczach, przyznaje że nie daje sobie rady z własnym życiem…