Zuza chce pozwać do sądu swojego szefa! Zarzut – dyskryminacja.
Zuza nie chce iść do firmy po odprawę. W końcu jednak zbiera się w sobie i zjawia się w pracy. Już ma podpisać wymówienie za porozumieniem stron, kiedy widzi, że na jej miejsce przychodzi nowa kandydatka! Wściekła Zuza mnie w ręku formularz i wychodzi. Zapowiada Kamilowi, że nie zostawi tak tej sprawy! Będzie walczyła o swoje prawa w sądzie…
Konarscy wybierają się na romantyczny urlop tylko we dwoje… Co na to Janusz?
Gnębiona wyrzutami sumienia Marta zaczyna żałować rezygnacji Filipa ze stypendium w Berlinie – może oboje powinni jednak rzucić wszystko i wyjechać? Konarski protestuje - przecież Marcie zależy na pracy w TVN Warszawa! Filip za to proponuje żonie romantyczny wyjazd w góry... Marta zgadza się i bierze zaległy urlop. A co na to Gajewski?
Magda wycofuje się z wcześniejszych ustaleń! Formalne ojcostwo Igora wisi na włosku…
Magda nagle zaczyna się wahać, czy powinna się wyprowadzać się od rodziców. Jeśli Igor odmawia mieszkania z nimi, to ona - będąc sama - nie będzie przecież miała czasu na studia i pracę! Trochę inaczej to sobie wyobrażała… Magda zapowiada też Igorowi, że musi się zastanowić nad przyznaniem Igorowi oficjalnych praw do Julki…