Krzysztof Zalewski oczarował publiczność w Sopocie. Zagrał wszystko sam!
Krzysztof Zalewski zachwycił Sopot. Takiego występu na Top of the Top jeszcze nie było
Zalewski wykonał utwór "Annuszka", ale tym razem nie towarzyszył mu zespół. Artysta samodzielnie stworzył na scenie kolejne partie instrumentalne, wykorzystując dostępne instrumenty i perkusjonalia. Każdy element aranżacji powstawał na żywo, a następnie był zapętlany, dzięki czemu stopniowo budowała się kompletna kompozycja.
To wymagająca forma występu, która wymaga od muzyka nie tylko świetnego przygotowania, ale również ogromnej koncentracji i wyczucia rytmu. Zalewski udowodnił jednak, że doskonale odnajduje się w takiej formule.
Publiczność w Operze Leśnej szybko dała się porwać temu muzycznemu eksperymentowi. Z każdym kolejnym elementem dokładanym przez artystę utwór nabierał rozmachu, a finał spotkał się z entuzjastyczną reakcją widowni.
Występ w Sopocie był także zapowiedzią tego, co czeka fanów Zalewskiego jesienią. Artysta wyrusza bowiem w trasę Solo Act, podczas której ponownie sam będzie budował muzykę na oczach publiczności.