Kayah wspomniała Stanisława Soykę ze sceny. "Nikt nie wiedział, że to jest nasza ostatnia rozmowa"
Kayah wspomniała ostatnie spotkanie ze Stanisławem Soyką podczas Top of The Top Sopot Festival 2026
Występ Kayah był jednym z momentów pierwszego dnia festiwalu, który w całości został poświęcony pamięci wybitnego wokalisty, kompozytora i muzyka. Artysta zmarł 21 sierpnia 2025 roku, pozostawiając po sobie niezwykle bogaty dorobek muzyczny.
Kayah sięgnęła po utwór „Fa Na Na Na”, nadając mu własny charakter, a jednocześnie zachowując ducha oryginału. Jej wykonanie spotkało się z ciepłym przyjęciem publiczności zgromadzonej w Operze Leśnej.
Kayah zdradziła, że jeszcze rok temu rozmawiała z Soyką i wtedy nie przypuszczała, że będzie to ich ostatnie spotkanie. Wspominając artystę, wróciła także do czasów, gdy jako 14-latka odwiedzała go na Saskiej Kępie.
"Kiedy ostatni raz rozmawiałam ze Stasiem na murku, tu z tyłu, nikt nie wiedział, że to jest nasza ostatnia rozmowa. Jedna z ostatnich rozmów. Ale skoro już były tutaj przepisy kulinarne, to powiem, że jako 14-latka jadłam ze Stasiem smażoną cebulę i twarożek, do którego wlewaliśmy olej, bo tylko to miał w domu na Saskiej Kępie. Sprawdzćie to po powrocie do domu. Jak zjecie taki twarożek, będziecie pewni, że jecie sardynki" - mówiła ze sceny.
Co dzieje się podczas 1. dnia Top of The Top Sopot Festival?
Koncert „Stanisław Soyka. Absolutnie” był okazją do przypomnienia najważniejszych piosenek artysty i pokazania, jak mocno jego twórczość zakorzeniła się w polskiej kulturze muzycznej. Na scenie pojawili się artyści, którzy chcieli w ten sposób uczcić jego pamięć i dorobek.
Wśród nich znalazła się właśnie Kayah. Jej wykonanie „Fa Na Na Na” było jednym z muzycznych hołdów dla Stanisława Soyki podczas tegorocznego festiwalu w Sopocie.