Adrian Szymaniak ze "ŚOPW" przeszedł operację usunięcia guza mózgu
Adrian Szymaniak wziął udział w 3. edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia" i został mężem Anity Szydłowskiej. Para z powodzeniem przetrwała eksperyment i stworzyła szczęśliwą rodzinę. Zakochani doczekali się dwójki dzieci i chętnie dzieli się swoim życiem prywatnym w mediach społecznościowych. Jakiś czas temu małżonkowie przekazali jednak przykre informacje.
Podczas rodzinnych wakacji Adrian Szymaniak trafił do szpitala na oddział neurologiczny. Lekarze długo nie wiedzieli, co mu dolega, aż w końcu wykryli zmianę w głowie mężczyzny. Uczestnik programu musiał poddać się biopsji, a zabieg nieoczekiwanie przerodził się w operację usunięcia guza mózgu.
Po 5 dniach od operacji zobaczył wczoraj pierwszy raz dzieci i łzy stanęły mu w oczach. To wszystko jest surrealistyczne, bo miesiąc temu żadne z nas nie zakładałoby w najgorszych koszmarach tego, co się teraz dzieje- pisała niedawno Anita Szydłowska.
Adrian Szymaniak ze "ŚOPW" zabrał głos ws. swojego zdrowia po operacji
Operacja przebiegła pomyślnie. Teraz rodzina czeka na wyniki histopatologiczne, które pomogą ustalić, z jakim typem choroby mierzy się Adrian Szymaniak. Mężczyzna mimo tego, że wciąż przebywa w szpitalu, stara się być aktywny w sieci. Teraz Adrian Szymaniak wyznał, jak się czuje po przeprowadzonej operacji.
Mam mocne bóle głowy. Wciąż przebywam w szpitalu i czekam na wyniki histopatologiczne, aby móc rozpocząć dalsze leczenie i poznać w końcu "przeciwnika". Więc, czy czuję się lepiej? Nie powiedziałbym, ale mam świadomość, że nie rośnie tak szybko, jakby mógł- napisał Adrian Szymaniak na Instagramie.
Autorka/Autor: Anna Pawelczyk-Bardyga
Źródło zdjęcia głównego: Player