"Nowa Szelągowska". Marokański salon, freski i komnata do spania. Spektakularna metamorfoza 33-metrowego mieszkania. "Nagle mam Maroko w Polsce"
- Co wydarzyło się w 5. odcinku programu "Nowa Szelągowska"?
- "Nowa Szelągowska". Jak wygląda mieszkanie Maćka po metamorfozie?
"Nowa Szelągowska", odc. 5. Marzył, by mieć w Polsce kawałek Maroka. Ekipa zmieniła mieszkanie Maćka nie do poznania
"Nowa Szelągowska" to nie tylko szalone metamorfozy, ale też ludzie i ich historie. W każdym odcinku programu poznajemy bohaterów, którzy z różnych powodów potrzebują zmiany w aranżacji swoich wnętrz. Ekipa Doroty Szelągowskiej ma 8 dni, by spełnić ich marzenia i stworzyć wyjątkowe wnętrza dopasowane do potrzeb mieszkańców. Tu nie ma miejsca na zachowawcze rozwiązania i utarte schematy. W "Nowej Szelągowskiej" nie brakuje zaś odważnych i nieszablonowych pomysłów, kolorów, wzorów i ciekawych patentów.
Bohaterem 5. odcinka programu był Maciej, który swoje miejsce na ziemi znalazł w Maroko. W ciągu ostatnich trzech lat odwiedził ten kraj aż 34 razy! Tam odnalazł rodzinę, którą poznał przypadkowo, a z czasem zajęła ona szczególne miejsce w jego sercu. Maciek dał także synowi swoich przyjaciół szansę na naukę w Polsce. Dziś Mohamed jest studentem szkoły sportowej w Gdańsku, a Macieja nazywa tatą.
Bohater 5. odcinka programu "Nowa Szelągowska" marzył o tym, by mieć kawałek ukochanego Maroka w Polsce. Remont miał także dać mu siłę w walce z nawrotem choroby nowotworowej. Jak sam przyznał, potrzebował nowej energii. Dorota Szelągowska i jej ekipa kompletnie odmienili wnętrze jego mieszkania.
"Nowa Szelągowska", odc. 5. Mieszkanie w marokańskim stylu. Efekt metamorfozy zaskoczył bohatera odcinka
33-metrowe mieszkanie Macieja składało się z dwóch pokoi, kuchni oraz łazienki. Ekipa wyburzyła ścianę dzielącą salon i sypialnię, tworząc jedno większe pomieszczenie, które wkrótce zyskało prawdziwie marokański charakter. Ściany nowego salonu pokryła wzorzysta tapeta, a na niej umieszczone zostały ozdobne drewniane panele, wykonane przez jednego ze stolarzy. Na suficie znalazły się freski ze złotymi zdobieniami i lampy, zaś podłogę pokryły dywany w rozmaite wzory.
W pomieszczeniu nie zabrakło miejsca do odpoczynku - mowa tu o pokaźnych rozmiarów marokańskiej ławie, na której umieszczono wygodne futony i kolorowe poduszki. Ława mogła służyć także jako łóżko dla gości, ukryte pod nią szuflady zapewniły zaś ogrom miejsca do przechowywania. W nowym salonie Macieja pojawił się rzeźbiony stół z krzesłami i murowana zabudowa zapewniająca miejsce na książki czy bibeloty. Bohater odcinka zyskał także wyjątkową komnatę do spania.
- Jakbym normalnie przeniósł się do Maroka. Ale jest pięknie - skomentował Maciek, który na widok nowego mieszkania nie mógł powstrzymać łez radości.
W kuchni Macieja zagościły granatowe meble oraz ręcznie robione cementowe kafle w marokański wzór. Nie zabrakło też niezbędnych sprzętów oraz stylowych dodatków. Metamorfozę przeszła również łazienka, która zmieniła wystrój z zachowawczego na pełen kolorów i wzorów. W pomieszczeniu pojawiła się barwna tapeta, kabina prysznicowa wyłożona mozaiką, a na ścianie znalazły się te same rzeźbione elementy, które zagościły w salonie.
- Nagle mam kolorowy świat, nagle mam Maroko w Polsce, nagle mam to, co kocham, co mam w sercu - powiedział Maciek, oglądając nowe mieszkanie.
- Mieszkanie jest piękne i dodaje mi nieprawdopodobnej energii i to jest fajne - dodał w programie bohater odcinka.
Program "Nowa Szelągowska" emitowany jest w niedziele o 17:55 w TVN.