Milionerzy: Hubert już wypisał czek na pół miliona, ale Bartek nie zaryzykował. Co to była za gra!
Czwartkowy odcinek "Milionerów" zaczął się pytaniem za 40 tysięcy, przy którym potrzebna była pomoc publiczności. Tym samym Bartek wykorzystał ostatnie koło ratunkowe.
A potem było już tylko lepiej! Kolejne dwa pytania nie przysporzyły mu żadnych problemów.
Przy pytaniu za 250 tysięcy Bartek nie miał pewności, ale spokojnie przeanalizował możliwości i doszedł do właściwej odpowiedzi.
Niestety, ryzyko przy kolejnym pytaniu było za duże i Bartek podziękował za grę, wychodząc ze studia z 250 tysiącami złotych. Gratulujemy!
"Milionerzy” to ulubiony program milionów Polaków – to pełna wrażeń i emocji gra, w której wiek, zawód oraz zainteresowania nie mają większego znaczenia. Wygrać może każdy! Na uczestników po eliminacji „kto pierwszy, ten lepszy” czeka 12 pytań. Odpowiedzi udzielane charyzmatycznemu prowadzącemu muszą być definitywne i ostateczne. W chwili zwątpienia można poradzić się publiczności, zadzwonić do przyjaciela albo odrzucić połowę wariantów. Zasady programu wydają się proste, ale w obliczu gry przed kamerami ciężko jest zapanować nad emocjami. Droga do bogactwa tylko w teorii wygląda na łatwą, bo gdy nerwy biorą górę, nawet te najłatwiejsze pytania wydają się trudne.