Wiktoria zabrała głos po emocjonalnym spotkaniu z Fifim w "Hotelu Paradise 13"! Tak odpowiedziała na zarzuty widzów
- Co wydarzyło się w "Hotelu Paradise 13"?
- O co widzowie oskarżyli Wiktorię i Filipa?
- Jak Wiktoria odniosła się do komentarzy o "ustawkę"?
- Co dziewczyna czuje do Filipa?
- Jakie słowa padły?
- Czy ich relacja jest szczera?
Hotel Paradise 13. Czy relacja Wiktorii i Filipa jest ustawiona?
Jedna z osób obserwujących Wiktorię zasugerowała, że uczestnicy programu wyglądają jak gracze, a ich spotkanie mogło być wcześniej zaplanowane. Uczestniczka "Hotel Paradise 13" nie pozostawiła tych zarzutów bez odpowiedzi.
Nie, nie jest to ustawka. Nie, nie mieliśmy pojęcia, że się spotkamy- zapewniła na Instagramie.
Podkreśliła również, że uczestnicy są jedynie uczestnikami programu, a to oni sami muszą weryfikować sytuację, w której się znaleźli. Wiktoria przyznała jednak, że rozumie, dlaczego taka sytuacja może budzić niepokój u pozostałych osób. Zauważyła, że sama prawdopodobnie również czułaby się niekomfortowo na ich miejscu.
Z jednym co się zgadzam, to że może być to nie fair, co do innych uczestników i mogą czuć niepokój, bo sama pewnie bym tak się czuła- napisała.
Na koniec odpowiedziała też z przymrużeniem oka na skojarzenie z graczami. Jak się okazuje, jeśli chodzi o gry, Wiktoria lubi przede wszystkim UNO i pokera.
Hotel Paradise 13. Co Wiktoria czuła do Filipa?
Drugie pytanie dotyczyło jej relacji z Fifim. Internauta zasugerował, że po tym, jak mężczyzna ją zranił, nagłe okazywanie mu uczuć może wyglądać na nieszczere. Wiktoria postanowiła szerzej opowiedzieć o swoich emocjach. Zwróciła uwagę, że spotkanie z osobą, do której wcześniej żywiło się silne uczucia, może wywołać reakcję, której trudno się oprzeć.
W momencie, kiedy widzisz osobę, którą darzyłeś pięknym uczuciem, to i w realnym życiu tak się dzieje, że bije Ci serce i myślisz, nie mogę, nie dam rady, a po chwili pojawiają ci się łzy, bo przypominają ci się te piękne chwile i te uczucie, które lubiłeś przy tej osobie- wyjaśniła.
Podkreśliła również, że nie do końca rozumiała, dlaczego ich relacja się zakończyła. To właśnie wspomnienia i niewyjaśnione emocje mogły sprawić, że ponowne spotkanie było dla niej tak trudne.
Wiktoria odniosła się także do określenia, które pojawiło się w dyskusji o jej związku. Jak zaznaczyła, nie uważa, by jej relacja z Fifim była toksyczna. Zwróciła przy tym uwagę na ważną kwestię: zranienie bliskiej osoby nie zawsze oznacza, że ktoś zrobił to celowo.
Czasem ranimy nam bliskie osoby i nie musi to oznaczać, że robimy to celowo- napisała.
Jej wypowiedź pokazuje, że nie wszystko postrzega w kategoriach prostego podziału na winnych i pokrzywdzonych. Wiktoria przypomniała również, że warunki panujące w programie znacząco różnią się od codziennego życia.
Hotel Paradise 13. Presja w willi zmienia sposób myślenia?
Na koniec uczestniczka zwróciła uwagę na specyfikę programu. Jej zdaniem emocje w zamkniętej willi potrafią działać zupełnie inaczej, a uczestnicy nie zawsze mają czas, by spokojnie przemyśleć swoje decyzje.
Emocje działają inaczej w zamkniętej willi, czasem musicie podjąć decyzję w ciągu sekundy- podkreśliła.
Dodała, że presja czasu i konkretnej sytuacji może mocno wpłynąć na sposób myślenia oraz nastawienie. To właśnie ten kontekst chciała przybliżyć osobom, które oceniają jej zachowanie po spotkaniu z Fifim.
Czy wyjaśnienia Wiktorii przekonają widzów?