Oliwia zabrała głos ws. zachowania Magdy i Andrzeja w "Hotelu Paradise 12". "Tchu mi zabrakło"
Oliwia z "Hotelu Paradise 12" skomentowała zachowanie Magdy i Andrzeja
Nieubłaganie zbliżamy się do wielkiego finału 12. edycji "Hotelu Paradise", a napięcie wśród uczestników sięga zenitu. W programie wyraźnie zarysowały się dwa obozy: z jednej strony Roksana i Darek, którzy trzymają się razem z Magdą i Andrzejem, z drugiej – Oliwia i Krystian w sojuszu z Dominiką i Marcelem.
W jednym z ostatnich odcinków widzowie mogli zobaczyć rozmowy Magdy i Andrzeja z Roksaną i Darkiem, podczas których uczestnicy otwarcie analizowali swoje szanse na dotarcie do finału. Wspólnie zastanawiali się nad najlepszą drogą do osiągnięcia celu, nie unikając przy tym strategicznych rozważań i subtelnych intryg.
Co ciekawe, kulisy tych rozmów dla części uczestników "Hotelu Paradise 12" stały się jasne dopiero po emisji odcinka. Odkrycie to wywołało spore poruszenie i nie przeszło bez echa. Swoimi przemyśleniami postanowiła podzielić się w mediach społecznościowych Oliwia, która zabrała głos na Instagramie, dając wyraz swoim emocjom i opinii na temat zaistniałej sytuacji.
Oliwia z "Hotelu Paradise 12" odkryła prawdę
"Ja, słuchajcie, jestem załamana. Generalnie dzisiaj nie miałam dostępu do HBO Max i oglądałam odcinek najpierw na Playerze, a potem, kiedy wrócił mi dostęp obejrzała wersję rozszerzoną — po prostu aż mi tchu zabrakło. Jestem załamana. To, co zobaczyłam i to, co usłyszałam — tego już nie od zobaczę i nie od usłyszę. Po prostu aż mi niezręcznie to oglądać, naprawdę" - zaczęła zaskoczona Oliwia.
Dalej dodała:
"Nie wiem, jakoś mi niezręcznie i źle się na to patrzy. Czuję się mega naiwniarą, oglądając to — te spiski, te teksty, że musimy być teraz dla nich mili i musimy to, musimy tamto, bo oni są graczami, bo oni grają. W tym samym momencie, kiedy my jemy sobie chipsy i rozmawiamy o tym, jaka jest nasza maksymalna granica różnicy wieku między drugą połówką... Nie, no po prostu — I can't, I can't" - powiedziała.