Na co Dominika z "HP 12" przeznaczy wygraną? To może zaskoczyć! [TYLKO U NAS]

Dominika Leśniewska "Hotel Paradise 12"
Na co Dominika przeznaczy wygraną z "Hotelu Paradise 12"? Uczestniczka zdradziła kulisy finału
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Finał 12. edycji "Hotel Paradise" przyniósł ogromne emocje, a zwycięzcami zostali Dominika i Marcel. Tuż po wygranej uczestniczka opowiedziała o swoich odczuciach, relacji z partnerem i planach na wydanie nagrody. Jak przyznała, choć od początku wierzyła w siłę ich duetu, sama wygrana wciąż pozostaje dla niej sporym zaskoczeniem.
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Co Dominika Leśniewska powiedziała po wygranej "Hotel Paradise 12"?
  • Co Dominika czuła do Marcela w programie?
  • Czy Dominika bała się, że Marcel rzuci kulą?
  • Na co Dominika wyda pieniądze z "Hotelu Paradise 12"?
  • Jak Dominika Leśniewska świętowała wygraną w finale?
  • Dlaczego Dominika Leśniewska uważała ich za najmocniejszą parę?
  • Co zdecydowało o zwycięstwie Dominiki i Marcela?

Jak Dominika ocenia finał "Hotel Paradise 12"

Dominika Leśniewska w rozmowie z Igą Kugiel przyznała, że gdy wchodziła do hotelu, nie widziała tam osoby, z którą realnie chciałaby stworzyć parę. Wszystko zmieniło się jednak, gdy w programie pojawił się Marcel Machciński.

Jak wyjaśniła, ich relacja rozwijała się naturalnie, a wspólny sukces mógł wynikać z tego, że nie dali się całkowicie pochłonąć hotelowym konfliktom i rozgrywkom.

Jak weszłam do hotelu, to nie było tam takiego partnera, z którym realnie chciałabym stworzyć parę. Ale później, gdy pojawił się Marcel, faktycznie coś między nami zaiskrzyło. Myślę, że dzięki temu, że byliśmy zaangażowani, ale jednocześnie nie wciągaliśmy się przesadnie we wszystkie hotelowe sprawy, doszliśmy tak daleko.
- powiedziała.

Dominika nie ukrywa też, że od początku uważała ich za najmocniejszą parę w programie, choć nie chciała tego głośno manifestować.

Byliśmy najsilniejszą parą - i uważałam tak właściwie od początku, tylko nie afiszowałam się z tym, jak niektórzy. Lepiej się miło zaskoczyć niż zawieść - to było moje motto przewodnie aż do finału
- zdradziła.

Zapytana o finałową decyzję i możliwość rzutu kulą, nie miała żadnych wątpliwości. Przyznała, że między nią a Marcelem nawet nie pojawiła się rozmowa na temat potencjalnej zdrady.

Między mną a Marcelem nawet nie było takiej rozmowy: "Ej, rzucisz kulą czy nie rzucisz?". To wyszło zupełnie naturalnie.
- wyznała.

Uczestniczka zaznaczyła również, że nie myślała o pieniądzach z potencjalnej wygranej - wyznała, że taka suma jest bardzo realna do zarobienia w pół roku dla pracowitej osoby. Jak zaznaczyła, pod koniec programu odliczała dni, kiedy będzie już mogła zadzwonić do mamy.

Nie ukrywam też, że im bliżej było końca, tym bardziej odliczałam dni do powrotu do domu. Czekałam, aż wreszcie będę mogła zadzwonić do mamy - nie myślałam o dojściu po samą kasę. Te 100 tysięcy to pół roku pracy dla pracowitego człowieka
- zaznaczyła.
Dominika Leśniewska "Hotel Paradise 12"
Dominika Leśniewska "Hotel Paradise 12"
Odcinek 25, Sezon 13
Dowiedz się więcej:

Odcinek 25, Sezon 13

Na co Dominika przeznaczy nagrodę z wygranej w "Hotelu Paradise 12"?

Choć zwycięstwo było ogromnym przeżyciem, Dominika zdradziła, że sama celebracja finału nie wyglądała tak spektakularnie, jak mogliby przypuszczać widzowie.

W zasadzie to nijak, bo cztery godziny po finale miałam samolot. Jeszcze nas z Marcelem rozdzielili na tę noc, więc naprawdę sporo się działo
- powiedziała.

Zwyciężczyni "Hotelu Paradise 12" otwarcie opowiedziała też o planach związanych z nagrodą pieniężną. Uczestniczka przyznała wprost, że planuje operację piersi. To jednak nie wszystko. Dominika chce również spełnić marzenie swoich rodziców i podziękować im za wsparcie wyjątkowym prezentem.

Na pewno na cycki - to była moja manifestacja od początku. Poza tym chcę też ułatwić życie rodzicom i zafundować im taką samą wycieczkę do Tajlandii, jaką ja przeżyłam - na 50. urodziny.
- zdradziła bez ogródek.

Jednocześnie podkreśliła, że jej zdaniem to właśnie autentyczność przesądziła o ich zwycięstwie.

- Ja tam naprawdę byłam sobą. Kogo nie lubiłam - tego nie lubiłam, kogo lubiłam - tego lubiłam. I myślę, że właśnie to ludzie docenili - podsumowała.

Dominika i Marcel z "Hotelu Paradise 12"
Dominika i Marcel z "Hotelu Paradise 12"

Czytaj też: Oni naprawdę to powiedzieli?! Test wiedzy w "Hotelu Paradise 12" rozwala system [PRZED EMISJĄ W TV]

Autorka/Autor: MO
Reporter: Iga Kugiel