Karolina z "Hotelu Paradise 13" nie wytrzymała i odpowiedziała na zarzuty: "Oliwka powinna złożyć mi wyjaśnienia"
- Co wydarzyło się w "Hotelu Paradise 13"?
- Czemu Karolina prosi Oliwię o wyjaśnienia?
- Co zaszło między Oliwią a Karoliną?
- Czy Oliwia odniesie się do zarzutów?
- Jak sytuacja wpłynie na wydarzenia w hotelu?
Hotel Paradise 13. Karolina zabrała głos w sprawie Oliwii
Karolina postanowiła odpowiedzieć na pytania fanów na Instagramie. Wśród nich pojawiło się takie, które bezpośrednio nawiązywało do napiętej sytuacji w "Hotelu Paradise".
Jak się czujesz z tym, że masz miano przyjaciółki, co obrabia du*ę za plecami Oliwii?- brzmiało pytanie.
To mocne sformułowanie nawiązywało do konfliktu między uczestniczkami i zarzutów dotyczących lojalności. Karolina mogła odpowiedzieć wymijająco, ale zdecydowała się odnieść do sprawy wprost. Jej reakcja była dość zaskakująca, ponieważ zamiast przepraszać, zakwestionowała samą podstawę oskarżeń.
Karolina rozpoczęła odpowiedź od ironicznego komentarza na temat przypisanej jej opinii.
Ja naprawdę jestem zaszczycona, że dostałam takie miano, ale tak naprawdę nie wiem, z jakiego powodu- stwierdziła.
Następnie wyjaśniła, że jej zdaniem nie powiedziała o Oliwii niczego złego. Podkreśliła, że rozmawiała z Kubą, ale przedstawiała tę rozmowę w zupełnie innym kontekście.
Może tutaj Oliwka powinna złożyć mi jakieś wyjaśnienia w tej sprawie, ponieważ nie powiedziałam na nią ani jednego złego słowa- zaznaczyła Karolina.
Jej słowa pokazują, że nie zgadza się z określeniem, które pojawiło się w pytaniu. Zamiast przyznać, że obgadywała koleżankę, przedstawiła własną wersję wydarzeń i zasugerowała, że Oliwia powinna wyjaśnić, dlaczego tak ją postrzega.
Hotel Paradise 13. Karolina ujawniła, co powiedziała Kubie
Karolina odniosła się również do rozmowy z Kubą, która mogła przyczynić się do napięć między nią a Oliwią. Jak wyjaśniła, miała rozmawiać z partnerem uczestniczki o tym, co zrobiłaby, gdyby Oliwia nie chciała z nim być.
Tylko jedyne co, to rozmawiałam z jej partnerem o tym, że jakby Oliwka go nie chciała, to uratuję mu du*ę- powiedziała.
Z jej relacji wynika więc, że rozmowa dotyczyła ewentualnej sytuacji, w której Oliwia zrezygnowałaby z relacji z Kubą. Karolina przedstawiła to jako pomocną deklarację wobec niego, a nie obgadywanie jego partnerki.
Nie zmienia to jednak faktu, że takie słowa mogły zostać różnie odebrane, zwłaszcza w sytuacji, gdy relacje między uczestnikami są napięte. Sama Karolina uważa, że nie powiedziała niczego, co uzasadniałoby przypięcie jej łatki nielojalnej przyjaciółki.
Najbardziej wymowna okazała się końcówka odpowiedzi. Karolina nie tylko nie zgodziła się z zarzutem, ale jeszcze obróciła go w żart.
Ale miano całkiem zacne, podoba mi się- podsumowała.
Tym samym pokazała, że nie zamierza przejmować się określeniem, które pojawiło się w pytaniu. Jej wypowiedź miała lekko ironiczny ton, a zamiast przepraszać, uczestniczka postanowiła zakwestionować oskarżenia i przedstawić własną perspektywę.
Na razie nie wiadomo, czy Oliwia odniesie się do tej instagramowej odpowiedzi. Jedno jest jednak pewne: obie uczestniczki przedstawiają sytuację z innej perspektywy, a ich relacja nie wygląda na wolną od napięć.