- Czy Roksana i Mateusz z "Hotelu Paradise" są razem po programie
- Co jest między Roksaną a Mateuszem z 12. edycji "Hotelu Paradise"
"Hotel Paradise 12". Roksana ujawniła kulisy związku z Mateuszem
Roksana w rozmowie z naszą reporterką Igą Kugiel wyjaśniła, jak to się stało, że zaczęła spotykać się z Mateuszem.
- To jest w ogóle mega śmieszna sytuacja, bo ja po hotelu kilka razy się zastanawiałam, czy napisać do Mateusza, czy nie. No i to właśnie przegadałam dziś z mamą i ona była taką osobą, która mi powiedziała, że wywalone w opinię innych, że gdzieś na niego taki największy hejt spadł po hotelu.
Roksana postanowiła napisać do Mateusza i tak od słowa do słowa zaczęli się spotykać. Dziewczyna wyjaśniła, dlaczego w programie nie było między nimi takich uczuć.
- Od pierwszego dnia się pokłóciliśmy w hotelu i nie odzywaliśmy się przez pierwsze dwa czy trzy dni w hotelu. [...] Zeszłam po schodach i on coś do mnie powiedział: "o ta głośna przyszła" i zaczęliśmy się kłócić przy całej grupie. Ale tego nie pokazali na szczęście w kamerach, bo to była taka sprzeczka, a ja też nie czułam się jakoś dobrze w grupie, to gdzieś to mnie tak bardziej uderzyło. Jak teraz tak na to patrzę z perspektywy czasu, to jest to w ogóle dla mnie szok, że przez coś takiego jakby się skryiliśmy na początku.
Roksana i Mateusz są w oficjalnym związku. Co dalej? Sprawdźcie dalszą część artykułu.
"Hotel Paradise 12". Roksana o przyszłości z Mateuszem
W dalszej części rozmowy Roksana zdradziła, że wraz z Mateuszem prawdopodobnie zamieszkają w Warszawie, gdzie dziewczyna studiuje. Chłopak poznał już rodzinę swojej dziewczyny, ale to nie wszystko!
- Babcię, ciocię, rodzeństwo mojego brata, a ja mam właśnie za tydzień poznać jego rodzinę, więc jest dosyć poważnie.
Bliscy Roksany bardzo ciepło przyjęli jej ukochanego.
- Powiedzieli, że jest dużo spokojniejszy niż w telewizji i że w ogóle jest taki dla mnie mega kochany, i byli aż w szoku, że tak się dobrze dogadujemy.
Jest wobec mnie opiekuńczy i taki czuły. W porównaniu do tego, czego doświadczyłam w hotelu, to zupełnie teraz co innego mam w relacji- podsumowała.