- Dlaczego Janja Lesar nie chce mieć dzieci?
- Czy Janja Lesar ma dzieci?
- Czy Janja i Kasia Zillmann będę miały dzieci?
Azja Express odc. 10. Kiedyś marzyła o byciu mamą
Janja Lesar przyznała, że jako mała dziewczynka wyobrażała sobie siebie w roli matki. Wszystkie swoje lalki traktowała jak dzieci, którymi się opiekowała. Z czasem jednak jej podejście zaczęło się zmieniać.
ZOBACZ WIDEO NA GÓRZE STRONY.
Gdy dorastała, coraz bardziej uświadamiała sobie, że macierzyństwo nie jest czymś, czego pragnie. Początkowo nie potrafiła dokładnie wyjaśnić swojej decyzji. Miała inne plany, marzenia i cele, które chciała realizować.
Przegapiłeś "Azja Express" w TVN? Nadrobisz w Player.pl!
Azja Express odc. 10. "Bałam się, że uduszę je swoją miłością"
Z czasem Janja zaczęła dostrzegać kolejne powody, dla których nie chce mieć dzieci. Jednym z nich był strach przed nadmierną troską i miłością, która mogłaby ograniczać swobodę dziecka. - Bałam się, że uduszę je swoją miłością, że nie będę dawała im po prostu żyć - wyznała w rozmowie. Przyznała również, że obawiała się ciągłego zamartwiania o to, co złego mogłoby się wydarzyć. Nie bez znaczenia był także jej stosunek do współczesnego świata i kierunku, w którym on zmierza.
"Azja Express" odc. 10. Janja Lesar chce przeżyć życie na własnych zasadach
W swojej wypowiedzi Janja podkreśliła, że nie chce ryzykować sprowadzenia na świat kolejnej osoby, która mogłaby doświadczać cierpienia. Zwróciła też uwagę na własne potrzeby i pragnienie przeżycia życia po swojemu. Nie oznacza to jednak, że nie dostrzega piękna macierzyństwa. Podkreśliła, że rozumie kobiety, które marzą o dzieciach i odnajdują w tej roli szczęście. Sama również potrafi docenić dzieci, ich słodycz i obecność. Nie czuje jednak, że posiadanie własnego dziecka jest jej potrzebne do osiągnięcia spełnienia.
"Azja Express" odc. 10. "Moje życie nie jest przez to ubogie"
Janja Lesar jasno zaznaczyła, że brak dzieci nie oznacza dla niej pustki ani poczucia, że czegoś jej brakuje. To po prostu jej własna droga i sposób na życie. Jej szczere wyznanie w "Azja Express" porusza temat, który wciąż wywołuje wiele emocji i dyskusji. Pokazuje również, że kobiety mogą mieć zupełnie różne marzenia i definicje szczęścia.