Ukradziono wizerunek Krystyny Jandy
Niedawno w Internecie pojawiła się reklama, w której wykorzystano zdjęcie Krystyny Jandy. Podpisano je rzekomym cytatem, mającym sugerować, że gwiazda w przeszłości zmagała się z nietrzymaniem moczu, a reklamowany produkt miał temu zaradzić.
"Tak, mnie też to spotkało – i nie wstydzę się już o tym mówić. Pokonałam nietrzymanie moczu" - głosił podpis.
Kiedy Krystyna Janda dowiedziała się o tym incydencie, opublikowała na swoich profilach w mediach społecznościowych screena tej reklamy i stanowczo skomentowała całą sytuacją.
Wykorzystano bezprawnie mój wizerunek. Wszystko to razem to bzdura. Trzymam mocz koncertowo. Odp…ieprzcie się.
Pod postem pojawiło się sporo komentarzy, wyrażających poparcie dla aktorki. Niektórzy sugerowali nawet zgłoszenie sprawy na policję.
Ktoś bezprawnie wykorzystuje wizerunek gwiazd
Aktorka już wcześniej padła ofiara bezprawnego wykorzystania wizerunku. Dosłownie kilka dni po tegorocznych wyborach prezydenckich w serwisie X pojawił się stworzony przez oszustów wpis, w którym Krystyna Janda miała ogłosić, że wszystkie jej spektakle będą odbywać się w języku angielskim, ponieważ "dla ludzi wykształconych nie robi to różnicy".
I tym razem prawdziwa Krystyna Janda opublikowała na swoich profilach społecznościowych screena wpisu i skomentowała tę "podłość i nieprawdę".
Tak teraz będzie coraz częściej niestety. Podłość ! Co za robaczywe umysły tak działają.
Inne znane osoby, których wizerunek ukradziono, to m.in. Agnieszka Holland, Magda Gessler, Dorota Szelągowska lub Brad Pitt.
Zobacz też: Złość jest kobietą. "Furia" – nowy hiszpański serial HBO Original już od 11 lipca w serwisie HBO Max!
Autorka/Autor: Agnieszka Szachowska
Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA