Syn Marceli Leszczak i Michała Koterskiego uczęszcza na terapię
Michał Koterski i Marcela Leszczak przez wiele lat byli parą, choć ich relacja nie należała do najłatwiejszych. Kilkukrotnie się rozstawali i wracali do siebie, za każdym razem wierząc, że uda im się stworzyć trwały związek. Osiem lat temu zostali rodzicami syna Fryderyka, a w międzyczasie dwukrotnie decydowali się na zaręczyny. Ostatecznie na początku 2024 roku powiedzieli sobie "tak" podczas plenerowej ceremonii w Stanach Zjednoczonych, którą udało im się utrzymać w tajemnicy przed mediami.
Niedawno para zaskoczyła znów fanów, tym razem jednak ogłaszając rozstanie. Michał Koterski i Marcela Leszczak zdecydowali się na rozwód. Mimo to pozostają w dobrych relacjach i wspólnie sprawują opiekę nad synem. Niedawno Michał Koterski wyznał, że po rozstaniu to właśnie dobro syna oraz jego emocje stały się najważniejsze.
Marcela Leszczak w niedawnej relacji na Instagramie zdradziła, że razem z Fryderykiem uczęszczają na terapię, by odnaleźć się w nowej rzeczywistości.
Frysio od naszego rozstania regularnie uczęszcza na terapię, aby lepiej radzić sobie z nową sytuacją i zrozumieć swoje emocje. Psychoterapia nie jest dla nas tematem tabu ani powodem do ukrywania czegokolwiek. Jestem dumna, że potrafimy korzystać z takich narzędzi i że co tydzień robimy swoisty przegląd swoich emocji- powiedziała Marcela Leszczak.
Marcela Leszczak szczerze o terapii po zakończeniu związku
Marcela Leszczak po rozstaniu z Michałem Koterskim stała się jeszcze bardziej aktywna niż wcześniej. Celebrytka chętnie chodzi na imprezy branżowe i skupia się również na własnym rozwoju. Niedawno zażartowała nawet, że szuka nowej miłości. W ostatniej relacji wyznała, jak wiele daje jej terapia ze specjalistą.
Dzięki terapii mam wystarczającą widzę, jak radzić sobie w kryzysowych sytuacjach, wiem czego chce od życia i jak budować relacje. Każdy z nas szuka na terapii innych odpowiedzi, ale jeden mianownik pozostaje wspólny - chcemy cieszyć się życiem. Tego życzę każdemu z Was. Odwagi, by zrobić coś dla siebie- wyjaśniła Marcela Leszczak.
Autorka/Autor: AP
Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA