- Jak zdrada partnera wpłynęła na życie Renaty Przemyk?
- Jakie refleksje po zdradzie partnera miała Renata Przemyk?
- Co na temat kolejnego związku mówiła Renata Przemyk?
Renata Przemyk dowiedziała się o zdradzie partnera. Jak zareagowała na smutną wiadomość?
Renata Przemyk, autorka takich przebojów jak "Babę zesłał Bóg" czy "Zero", przez większość swojej artystycznej kariery konsekwentnie unikała publicznych rozmów o związkach. W jednym z wywiadów z portalem Wysokie Obcasy ujawniła jednak, że w przeszłości doświadczyła długotrwałej zdrady, którą odkryła dopiero po czasie. Po ujawnieniu smutnej informacji zdecydowała się definitywnie zerwać kontakt z partnerem.
Zdarzył mi się związek, w którym dowiedziałam się o zdradzie, która trwała bardzo długo. Myślałam, że mógł mi powiedzieć, ale wtedy pewnie bym się łudziła, próbowała naprawiać. A tak zerwałam definitywnie kontakt, nigdy już się nie spotkaliśmy- wyznała.
Wokalistka podkreśliła jednak, że uczucie do mężczyzny było na tyle głębokie, że zatraciła w nim samą siebie. Z perspektywy czasu nie mówi jednak o historii wyłącznie w kategoriach porażki. Doświadczenie to dało jej bezcenną świadomość własnych granic.
Ten związek nie miał szans z wielu innych powodów. Tym razem ja kochałam za bardzo. Ale zyskałam świadomość. Wiem, ile potrafię dać [...]. Minęły lata i jestem w tym wszystkim w stanie dotrzeć elementy, które mnie zbudowały. Dojrzałam- dodała.
Renata Przemyk otworzyła się na kolejną miłość. Związek nie przetrwał próby czasu
W dalszej części wywiadu, Renata Przemyk ujawniła, że w 2017 roku w jej życiu pojawił się tajemniczy mężczyzna o imieniu Krzysztof. Para zaręczyła się, a nawet planowała kameralny ślub dla przyjaciół. Niestety, związek także przeszedł do przeszłości...
Kolejny etap mam za sobą, pozytywny, bo dał mi dużo wiedzy o mnie samej. Myślę, że tylko w relacji z drugim człowiekiem dojrzewamy, poznajemy własne potrzeby. Tylko w ferworze życia, w akcji, mając kogoś w domu, na dobre i na złe, uczymy się określać własne granice, a to jest szalenie ważne. Przez większość życia byłam zero-jedynkowa, myślałam: wszystko albo nic- stwierdziła.
Artystka z biegiem lat zmieniła swoją perspektywę na życie i relacje miłosne. Według niej, obecnym wyzwaniem staje się stworzenie dojrzałego i trwałego związku opartego przede wszystkim na wzajemnym szacunku.
Uważam, że najtrudniejszą rzeczą w życiu jest dobre wychowanie dziecka, a drugą najtrudniejszą rzeczą jest stworzenie dobrego związku, opierającego się przede wszystkim na przyjaźni i szacunku- podsumowała.
CZYTAJ TEŻ: Świadoma pielęgnacja twarzy - 5 kroków do zdrowej skóry
Autorka/Autor: AP
Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA