Nick Carter oskarżony o napaści seksualne. Gwiazdor Backstreet Boys wkrótce stanie przed sądem

Nick Carter w 2002 roku
"Bez kompleksów" odc. 3 Weronika Róg przeszła metamorfozę
Nick Carter, jeden z najbardziej rozpoznawalnych członków Backstreet Boys, został pozwany przez trzy kobiety, które oskarżają go o napaści seksualne sprzed kilkunastu lat. Muzyk stanowczo zaprzecza zarzutom, a sprawa - nazywana przez jego prawników próbą zniszczenia reputacji - trafiła właśnie na wokandę.
Z tego artykułu dowiesz się:
  • O co został oskarżony Nick Carter?
  • Kto oskarżył Nicka Cartera?

Nick Carter z poważnymi zarzutami

Nick Carter, 44-letni wokalista znany z hitów "I Want It That Way" czy "Everybody (Backstreet’s Back)", od kilku miesięcy mierzy się z narastającą falą oskarżeń. Choć Backstreet Boys wciąż koncertują i cieszą się bazą fanów, dla Nicka Cartera to jeden z najtrudniejszych momentów w karierze. W przerwie między występami trasy koncertowej, która przypada na grudzień, artysta będzie musiał stawić się przed sądem. Został oskarżony m.in. o napaść seksualną.

Pozwy wniosły trzy kobiety:

  • Shannon Ruth, twierdząca, że została napadnięta w 2001 r.,
  • Laury Penly, która mówi o napaści z 2005 r.,
  • Melissa Schuman, była wokalistka Dream, oskarżająca Nicka Cartera o zdarzenie z 2002 r.

Melissa Schuman ma złożyć swoje zeznania dopiero w lutym przyszłego roku. Jej prawnicy zapowiedzieli, że przesłuchanie będzie długie i szczegółowe - muzyk może spędzić na sali sądowej nawet kilka dni.

Prawnicy Nicka Cartera odpierają wszystkie oskarżenia, określając je jako "całkowicie fałszywe roszczenia". W wydanym oświadczeniu stwierdzili, że mają do czynienia z "nadużyciem systemu prawnego przez grupę spiskowców, którzy próbują doprowadzić do ugody".

Nick Carter w 2002 roku
Nick Carter w 2002 roku
Źródło: Getty Images

Nick Carter stanowczo sprzeciwia się zarzutom

Nick Carter nie ograniczył się jedynie do oświadczeń medialnych. W odpowiedzi na zarzuty złożył kontrpozew przeciwko Shannon Ruth, Melissie Schuman oraz jej ojcu. Twierdzi, że oskarżenia są elementem zaplanowanej "kampanii oszczerstw", mającej wymusić na nim ugodę finansową.

Ponadto w sierpniu 2024 r. muzyk złożył osobny pozew przeciwko Melissie Schuman, domagając się 2,5 mln dolarów za rzekome szkody emocjonalne i zniesławienie. Nick Carter przyznał, że łączyła ich relacja, ale, jak podkreśla jego prawnik, była ona "w pełni dobrowolna" i "nie obejmowała żadnej formy przemocy".

Choć Backstreet Boys nadal są w trasie, sprawa sądowa Nicka Cartera przyciąga coraz większą uwagę mediów. Dla artysty najbliższe miesiące będą wyjątkowo trudne - zamiast odpoczynku po świątecznej części tournée czekają go intensywne przesłuchania i dalsza batalia sądowa.