Natalia Niemen zaskakująco o rozpadzie małżeństwa. "Religia to jest najgorsze zło tego świata"

Natalia Niemen
Kamil zachwycił wszystkich swoim wykonaniem utworu Czesława Niemena
Natalia Niemen po raz kolejny zabrała głos w sprawie swojego rozwodu z Mateuszem Otrembą. Tym razem artystka zdecydowała się na wyjątkowo mocne słowa, wskazując religię jako jeden z kluczowych czynników, które, jej zdaniem, uniemożliwiły uratowanie wieloletniego małżeństwa. Córka Czesława Niemena nie ukrywa emocji i podkreśla, że problemem nie była wiara sama w sobie, lecz głęboko zakorzeniony schemat myślenia.
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Dlaczego Natalia Niemen twierdzi, że "religia zabija"?
  • Co na temat religii powiedziała Natalia Niemen?
  • Jakiego wyznania jest Mateusz Otremba?

Natalia Niemien ostro na temat religii

W sierpniu 2025 roku Natalia Niemen potwierdziła w rozmowie z Magdą Mołek w programie "W moim stylu", że jej małżeństwo z Mateuszem Otrembą dobiegło końca. Para była razem ponad 20 lat i przez długi czas uchodziła za zgodne i dojrzałe małżeństwo. Teraz artystka zdecydowała się szerzej wyjaśnić kulisy rozstania.

W podcaście "Galaktyka Plotek" Natalia Niemen przyznała, że ogromny wpływ na rozpad związku miała religia oraz sposób, w jaki jej były mąż postrzegał świat i relacje międzyludzkie. Jak podkreśliła, chodzi o "program", który był w nim obecny od dzieciństwa i którego, jej zdaniem, nie dało się przełamać.

Będę z uporem maniaka podkreślać, że religia zabija. Nie Bóg, bo Bóg jest cudowny (...). Religia zabija potencjał, możliwość spotkania się ze sobą. Zabija relacje, małżeństwa, relacje rodzic-dziecko. Uważam, że przetrwałoby [małżeństwo - przyp. red.], gdyby nie pewien program, który, no akurat jak mówimy już o moim byłym mężu, był wdrukowany w niego od dzieciństwa
- stwierdziła Natalia Niemen.

Natalia Niemen zaznaczyła, że gdyby nie ten schemat myślenia, ich związek mógłby przetrwać, mimo kryzysów i różnic.

Uważam, że religia to jest najgorsze zło tego świata. I tak jak kiedyś mieliśmy czasy palenia na stosach i inkwizycji, dla mnie nie ma różnicy. (...). Natomiast nie pali się fizycznie ludzi na stosach, czyli się tam nie ścina, ale łamie się serca, łamie się życiorysy
- wyznała.
Natalia Niemen
Natalia Niemen
Źródło: MWMEDIA

Mąż Natalii Niemen nie chciał porzucić religii

W rozmowie pojawił się także wątek nowego etapu w życiu Mateusza Otremby. Jak ujawniła Natalia Niemen, jej były mąż planuje kolejny ślub, który ma się odbyć już w najbliższym czasie. Dla artystki jest to bolesne, ale, jak podkreśla, stara się skupić na dobru dzieci i własnej równowadze.

Piosenkarka otwarcie mówiła również o wpływie rozwodu na rodzinę. Dwaj dorośli synowie, jak przyznała, radzą sobie z tą sytuacją dojrzale, natomiast młodsza, ośmioletnia córka wciąż wymaga wielu rozmów i wsparcia.

Czasem jak trzeba, rozmawiamy o tym, chłopaki jakoś idą z tym ciężarem do przodu. Dla mnie osobiście wielkim szczęściem jest to, że moje dzieci nie wciągnęły się w ten klimat religijny
- zdradziła

Warto zauważyć, że droga duchowa Natalii Niemen była skomplikowana. Artystka w przeszłości była katoliczką. Porzuciła jednak katolicyzm i przeszła na protestantyzm, ponieważ Mateusz Otremba jest baptystą. W wielu komentarzach internautów pojawiają się opinie, że kluczowy konflikt nie wynikał z samej zmiany wyznania, lecz z różnicy w podejściu do wiary. Mateusz Otremba nie zamierzał rezygnować z religii, która jest kluczowa dla jego systemu wartości.

Natalia Niemen
Natalia Niemen
Źródło: MWMEDIA

Czytaj też: Natalia Niemen szczerze o alkoholizmie. "Miałam wrażenie, że umieram"