Zbiórka Danuty Stenki dla chorego męża zakończona. "Trudno uwierzyć w to, co się wydarzyło"

collage (8)
Artystki: Danuta Stenka o mężu
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Zbiórka na leczenie Janusza Grzelaka, męża Danuty Stenki, zakończyła się sukcesem. Dzięki błyskawicznej reakcji fanów oraz przedstawicieli świata kultury wymagana kwota dwóch milionów złotych została zebrana w niespełna dwie doby. Aktorka oraz jej córki zamieściły w sieci wzruszające podziękowania.
Kluczowe fakty:
  • Na co chory jest mąż Danuty Stenki
  • Ile pieniędzy udało się uzbierać dla męża Danuty Stenki
  • W jakim stanie jest Janusz Grzelak

Mąż Danuty Stenki zmaga się ze szpiczakiem plazmocytowym

Danuta Stenka opublikowała w mediach społecznościowych nagranie, w którym poinformowała o ciężkiej chorobie swojego męża. Janusz Grzelak zmaga się ze szpiczakiem plazmocytowym.

"Jak grom z jasnego nieba spadła na nas diagnoza, bardzo agresywny szpiczak. Terapia, która może uratować mu życie, jest nierefundowana, a suma całkowicie przekracza nasze możliwości. To około 2 milionów" - powiedziała Danuta Stenka na nagraniu na Instagramie.

Aktorka oraz jej córki założyły zbiórkę na portalu Siepomaga, której celem jest sfinansowanie leczenia. Aby pomóc choremu konieczna jest nowoczesna terapia CAR-T.

2 miliony złotych w niespełna 48 godzin

Apel o pomoc w walce z ciężką chorobą nowotworową poruszył całą Polskę. W czwartek rano na koncie zbiórki widniała kwota 1,5 mln zł, a niedługo po godzinie 10.00 licznik osiągnął 100 proc. założonego celu.

Zbiórka na Janusza Grzelaka
Zbiórka na Janusza Grzelaka

Od momentu pierwszego apelu gwiazda nie zabierała głosu w mediach. Komentarz w imieniu aktorki oraz jej córek - Pauliny i Wiktorii pojawił się dopiero po zamknięciu zbiórki.

"Kochani, piszemy te słowa z ogromnym wzruszeniem, bo wciąż trudno uwierzyć nam w to, co się wydarzyło. W ciągu niespełna 48 godz. od uruchomienia zbiórki udało się zebrać całą kwotę! Słowa nie są w stanie opisać, ile to dla nas znaczy" - napisały.

Aktorka przyznała, że początkowo towarzyszyły im spore obawy związane z ogromną sumą potrzebną na leczenie.

"Kiedy zakładałyśmy zbiórkę, miałyśmy wątpliwości, nie wiedziałyśmy, czy się uda, bo kwota była ogromna. Ale zryw Waszych serc przerósł nasze najśmielsze oczekiwania! Dziękujemy, że staliście się częścią tej walki. Bez Was nie dałybyśmy rady. Z Wami - Janusz ma realną szansę na przeżycie. Z całego serca dziękujemy za każdą pomoc, każde dobre słowa i udostępnienie. Staliście się naszymi aniołami!" - dodała Danuta Stenka wraz z córkami.

Danuta Stenka
Danuta Stenka
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

Wejdź na Player.pl i obejrzyj ulubione filmy, programy i seriale 

Autorka/Autor: AB.