Małgorzata Rozenek wspomniała o prezencie walentynkowym. Jej mąż nie musi się długo zastanawiać

Radosław Majdan i Małgorzata Rozenek-Majdan
Małgorzata Rozenek-Majdan o łączeniu pracy i rodziny
14 lutego - święto zakochanych - zbliża się wielkimi krokami. O celebracji walentynek nie zapomina jedna z najbardziej rozpoznawalnych par polskiego show-biznesu - Małgorzata Rozenek-Majdan i Radosław Majdan. W najnowszym wywiadzie małżonkowie wspomnieli o organizacji tego dnia. Nie obyło się bez wątku miłosnego prezentu.

Małgorzata Rozenek-Majdan i Radosław Majdan zabrali głos ws. walentynek

W 2026 roku mija dokładnie 10 lat od zaślubin Małgorzaty Rozenek-Majdan i Radosława Majdana. Mimo upływu czasu, małżonkowie nie zapominają o pielęgnowaniu swojego płomiennego uczucia. W najnowszym wywiadzie z portalem Plejada postanowili wypowiedzieć się na temat nadchodzących walentynek. Okazuje się, że jest to dla nich przede wszystkim chwila obecności i uważności wobec siebie.

“Dla nas każde święta, które możemy spędzić razem albo są takim pretekstem do tego, żeby docenić relacje, są ważne. To nie jest tak, że my zawsze mamy plan, żeby pójść na kolację albo jakoś specjalnie to obchodzić” - wyznała prezenterka.

Na słowa żony błyskawicznie zareagował Radosław Majdan. Były bramkarz zaznaczył, że miłość i czułość w ich związku nie są zarezerwowane wyłącznie na jedno konkretne święto, lecz stanowią element codzienności. Jednocześnie nie ukrywał, że 14 lutego bywa miłym pretekstem do drobnych gestów i wyrwania się z domowej rutyny.

“To święto zakochanych, więc celebrujemy je, bo bardzo się kochamy, jesteśmy szczęśliwi, chociaż staramy się celebrować. To nie jest na pewno dzień, że nagle przypominamy sobie o tym, że się kochamy, robimy sobie miłe rzeczy i jesteśmy dla siebie mili. Nie, staramy się, żeby to było na co dzień, ale zawsze jest jakiś drobny prezent, niespodzianka, specjalna randka - jak się ma dzieci, to czasami ten dzień jest taki, gdzie łatwiej jest namówić żonę na wyskok do miasta” - dodał.

Małgorzata Rozenek-Majdan zasugerowała prezent walentynkowy. Zwróciła się do męża

W dalszej części rozmowy, prezenterka żartobliwie zasugerowała, jaki prezent walentynkowy chciałaby otrzymać od męża. Zwróciła uwagę na dłoń, pokazując jeden z palców.

“Ja już mam prezent na walentynki w tym roku, tylko jeszcze Radzio o tym nie wie” - stwierdziła.

Na jej aluzję błyskawicznie zareagował Radosław Majdan. Z uśmiechem odpowiedział na wskazany kierunek.

“Dobra” - podsumował.