- Kiedy Małgorzata Rozenek-Majdan i Radosław Majdan wzięli ślub?
- Czy Małgorzata Rozenek-Majdan i Radosław Majdan mają dzieci?
- Jakie cechy według Małgorzaty Rozenek-Majdan ma Radosław Majdan?
- Jak Radosław Majdan na co dzień wspiera Małgorzatę Rozenek-Majdan?
Małgorzata Rozenek-Majdan nie kryje zachwytu nad mężem. Wspomniała o empatii
Małgorzata Rozenek-Majdan i Radosław Majdan tworzą jedną z najbardziej rozpoznawalnych par polskiego show-biznesu. Małżonkowie stanęli na ślubnym kobiercu 10 września 2016 roku, a cztery lata później powitali na świecie syna Henryka.
W najnowszym wywiadzie z Marzeną Rogalską w Radiu Złote Przeboje, prezenterka ujawniła, iż mierząc się z nadmiarem emocji, cieszy się z obecności męża, który daje jej poczucie stabilności i balansu.
Ja jestem taką osobą, która urodziła się z nadmiarem emocji. Z nadmiarem miłości, [...] z nadmiarem zniecierpliwienia, z nadmiarem energii. Ja mam po prostu więcej emocji niż ja jestem w stanie w tym swoim małym ciele unieść. Więc ja się cieszę, że mam kogo nimi obdarować- wyznała.
Dziennikarka podkreśliła, że mąż jest jedyną osobą, która potrafi wyciszyć jej temperament. Sama obdarza go stuprocentowym zaufaniem i liczy się z każdą jego sugestią. Szczególnie docenia jego łatwość w nawiązywaniu kontaktów z innymi ludźmi.
Radek jest jedyną osobą, która potrafi mnie uspokoić. [...] On potrafi naprawdę nadać wszystkiemu taki ogromny spokój. [...] To jest tak, że jak jedziesz i czujesz, że tracisz kontrolę, a on jest takim systemem antypoślizgowym, bardzo mi to ułatwia w życiu, mam do niego 100 proc. zaufanie. Nie ze wszystkim z nim się zgadzam, ale jest bardzo wiele rzeczy, w których się radzę jego. Bo on ma w sobie coś, czego nie mam ja. Bo on ma w sobie wrodzoną, naturalną empatię. On ma w sobie wrodzoną, naturalną sympatię do ludzi i relacyjność. To cecha, która jest dla mnie godna podziwu, którą obserwuję z ciekawością. Patrzę i podziwiam łatwość wchodzenia w nie w sekundę. Dlatego często go pytam: "A z twojego, ludzkiego punktu widzenia. Jakbyś to widział?". Też ma taki trzeźwy, ludzki osąd sytuacji. Są oczywiście rady, których nigdy bym od niego nie przyjęła- dodała.
Małgorzata Rozenek-Majdan oceniła męża w roli ojca. Nie miała wątpliwości
W dalszej części rozmowy, Małgorzata Rozenek-Majdan ujawniła, że w relacji z mężem panuje zasada partnerstwa. Wspólnie dzielą się zadaniami, dopasowując się do aktualnych sytuacji w życiu.
Jeśli chodzi o rodzinę jesteśmy partnerami. Wiem, że trudno w to uwierzyć. My dobrze wiemy, że jesteśmy drużyną. Raz ja jestem w ataku, Radzio w obronie, raz to ja jestem w obronie, a on w ataku, raz obydwoje bierzemy przerwę techniczną. Nie chciałabym być w takiej roli, że to ja jestem główną zarządzającą w domu- stwierdziła.
47-latka nie szczędziła także komplementów pod adresem Radosława Majdana w roli ojca. Sprawując opiekę nad Stanisławem i Tadeuszem (niebiologicznymi synami) oraz Henrykiem, wykazuje się zaangażowaniem, cierpliwością i czułością.
My potrafimy docenić siebie nawzajem i to, że siebie mamy. To jest ogromne szczęście w życiu, bycia w takiej relacji, bo spokój w domu przekłada się na wszystko, co na zewnątrz i myślę, że to jest bardzo ważne. A Radzio tatą jest niezwykłym. Tu nie miałam nigdy żadnych wątpliwości- podsumowała.
CZYTAJ TEŻ: Nowe trendy w chirurgii plastycznej. "Można przywrócić piękny kształt ciała"
Autorka/Autor: Aleksandra Piwowarczyk
Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA