- Dlaczego Maryla Rodowicz i Krystyna Prońko mają kosę?
- Co na słowa Maryli Rodowicz odpowiedziała Krystyna Prońko?
- Jak Krystyna Prońko zareagowała na zarzuty Maryli Rodowicz?
Krystyna Prońko zdementowała słowa Maryli Rodowicz
Maryla Rodowicz, goszcząc w podcaście Katarzyny Nosowskiej "Bliskoznaczni", została zapytana o artystyczne animozje. W odpowiedzi bez wahania wskazała Krystynę Prońko jako osobę, z którą miała mieć tzw. "kosę". Choć nie podała żadnych szczegółów ani powodów napięć, jej słowa szybko obiegły media.
Redakcja serwisu Plotek.pl zwróciła się o komentarz do Krystyny Prońko. Artystka nie kryła zaskoczenia takim przedstawieniem sprawy.
Jeśli pani Maryla tak uważa, to pewnie dla niej jest, dla mnie nie- skwitowała krótko Krystyna Prońko.
Krystyna Prońko odcina się od medialnych skandali
Krystyna Prońko poszła o krok dalej, odnosząc się do sposobu, w jaki temat został poruszony publicznie.
Z mojej strony konfliktu nie ma. A jeśli pani Maryla żywi się skandalami, to jej prywatna sprawa- dodała.
Wokalistka ewidentnie chciała wyraźnie odciąć się od medialnych sensacji.
Wypowiedź wokalistki "Jesteś lekiem na całe zło" pokazuje, że spór - jeśli w ogóle istnieje - jest jednostronny. Krystyna Prońko nie tylko nie potwierdza słów Maryli Rodowicz, lecz także sugeruje, że nie zamierza angażować się w publiczne przepychanki. Tym samym artystka daje sygnał, że woli skupić się na muzyce niż na dawnych nieporozumieniach.
Autorka/Autor: MO