Król Harald V od kilku dni przebywa w szpitalu
Norweski dwór królewski przekazał w niedzielę nowe informacje dotyczące stanu zdrowia Haralda V. Król nadal przebywa w Rikshospitalet, gdzie jest leczony. Badania wykazały obecność bakterii we krwi, dlatego lekarze zdecydowali o zastosowaniu antybiotyków. Według oficjalnego komunikatu terapia przynosi efekty, jednak monarcha pozostanie pod opieką medyków.
Harald V został hospitalizowany 17 sierpnia. Powodem było leczenie niedokrwistości hemolitycznej. Wcześniej król przyjmował kortyzon, który doprowadził do zatrzymywania płynów w organizmie. Początkowo zakładano, że monarcha będzie przebywał na zwolnieniu lekarskim przez około dwa tygodnie. Termin jego powrotu do obowiązków został jednak przedłużony i obecnie nie podano konkretnej daty.
Podczas nieobecności Haralda V jego obowiązki przejął następca tronu, 53-letni książę Haakon, który pełni funkcję regenta. Problemy zdrowotne króla wpłynęły również na jego oficjalny kalendarz. Odwołano zaplanowane na wrzesień i październik wizyty monarchy w kilku norweskich gminach. Część z nich odbędzie natomiast samodzielnie królowa Sonja.
Harald V od lat zmaga się z problemami zdrowotnymi
Obecne problemy zdrowotne nie są pierwszym poważnym kryzysem, z którym w ostatnich latach mierzy się norweski monarcha. Harald V w 2003 roku przeszedł leczenie raka pęcherza, a dwa lata później poddał się operacji serca.
W 2024 roku, podczas pobytu w Malezji, wszczepiono mu rozrusznik serca. Z kolei na początku 2026 roku król trafił do szpitala z powodu infekcji, której nabawił się podczas pobytu na Teneryfie.
Harald V zasiada na norweskim tronie od 1991 roku. Obecnie, ze względu na jego stan zdrowia, bieżące obowiązki królewskie w dużej mierze przejął książę Haakon.