Tilly Norwood – pierwsza aktorka stworzona przez AI. Hollywood oburzone

Zrzut ekranu materiału wide o Tilly Norwood
Aktorzy serialu "Skazana" kontra AI! Jak poradziła sobie sztuczna inteligencja?
Źródło zdj. gł.: CBC
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Tilly Norwood zyskuje coraz większy rozgłos. Jest to debiutująca aktorka, wygenerowana przez AI. Nowy wytwór sztucznej inteligencji wywołał ogromną burzę w Hollywood. "Przestańcie odbierać nam ludzkie emocje!".
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Kto stworzył aktorkę AI, Tilly Norwood?
  • Co powiedziała Eline Van der Velden na temat Tilly Norwood?
  • Kto w Hollywood skrytykował powstanie Tilly Norwood?

Kim jest Tilly Norwood, czyli aktorka AI?

Tilly Norwood powstała w studiu AI Xicoia, które działa w ramach firmy Particle6. Jej założycielką jest Eline Van der Velden, aktorka, producentka, komiczka i pisarka.  

Debiut aktorki stworzonej przez sztuczną inteligencję miał miejsce w lipcu – Tilly Norwood wystąpiła wówczas w dwuminutowym, komediowym filmiku zatytułowanym "AI Commissioner", który stworzyła wspomniana wyżej Particle6.  

Jak się okazuje, nie jest to jednorazowy występ aktorki AI. 27 września, podczas Festiwalu Filmowego w Zurychu i towarzyszącego mu panelu dyskusyjnego Zurich Summit, Eline Van der Velden zdradziła, że trwają rozmowy dotyczące podpisania kontraktu między Tilly Norwood a którąś z agencji aktorskich.  

W lutym byliśmy na wielu spotkaniach i wszyscy [z branży filmowej – przyp.red.] mówili: "To się nie wydarzy". Potem, w maju, ludzie mówili: "Musimy coś z wami zrobić". Kiedy po raz pierwszy uruchomiliśmy Tilly, ludzie pytali: "Co to jest?", a teraz w ciągu najbliższych kilku miesięcy ogłosimy, która agencja będzie ją reprezentować
- powiedziała Eline Van der Velden o zmianie w nastawieniu branży w stosunku do Tilly Norwood.

Ambicje Eline Van der Velden sięgają bardzo wysoko, gdyż w wywiadzie dla Broadcast International powiedziała, że chciałaby, aby Tilly Norwood stała się "drugą Natalie Portman lub Scarlett Johansson". 

Tilly Norwood w centrum zainteresowania, Eline Van der Valden w ogniu krytyki 

Aktorka AI wzbudza ogromne zainteresowanie. Jednocześnie wiele osób krytykuje jej pojawienie się i chęć znalezienia dla niej agencji. 

Związek zawodowy aktorów SAG-AFTRA, reprezentujący 160 tys. artystów z USA, wydał w tej sprawie specjalne oświadczenie: 

Tilly Norwood to nie aktorka. To postać wygenerowana przez program komputerowy, wytrenowany na pracy niezliczonych profesjonalnych artystów – bez pozwolenia i wynagrodzenia. Tilly nie ma doświadczeń życiowych, z których mogłaby czerpać, nie ma emocji i – z tego, co widzieliśmy – widzowie nie są zainteresowani oglądaniem treści generowanych komputerowo, oderwanych od ludzkiego doświadczenia. 
- czytamy.

Wybrany niedawno nowy prezes związku, Sean Astin powiedział w rozmowie z Variety, iż publiczność chce oglądać "prawdziwych ludzkich artystów w w filmach, serialach, animacjach i grach wideo", a nie wytwory sztucznej inteligencji. Zdaniem SAG-AFTRA, aktorzy AI są zagrożeniem dla pracy aktorów. 

Głosy krytyki spłynęły także od aktorów i aktorek. Emily Blunt w rozmowie z Variety określiła stworzenie aktorki AI jako "naprawdę przerażające".  

To AI? Boże, jesteśmy skończeni! Proszę, przestańcie odbierać nam ludzkie emocje! 
- zaapelowała.

Natasha Lyonne na swoim profilu na Instagramie wezwała do bojkotu agencji, które podpisałyby kontrakt z aktorką stworzoną przez sztuczną inteligencję. 

Aktorka Whoopi Goldberg również skrytykowała powstanie aktorki AI, aczkolwiek nie obawia się ona tego, iż Tilly Norwood lub jakikolwiek inny tego typu wytwór mógłby odebrać aktorom i aktorkom pracę. W programie "The View" powiedziała, że jej zdaniem widzowie potrafią odróżnić ludzi od tworów sztucznej inteligencji, ponieważ "ludzkie twarze i ciała poruszają się inaczej". Tym samym ona oraz jej koledzy i koleżanki po fachu nie muszą obawiać się utraty pracy.

W odpowiedzi na zarzuty Eline Van der Velden opublikowała na Instagramie specjalne oświadczenie, w którym podkreśliła, że Tilly Norwood nie jest “zastępstwem człowieka, ale dziełem twórczym - dziełem sztuki”. Podkreśliła także, że sama jest aktorką i nic nie może odebrać jej kunsztu ani radości z grania ludzi.  

Na razie nie wiadomo, która agencja miałaby podpisać umowę z Tilly Norwood. Jeśli do tego dojdzie, będzie to pierwszy kontrakt między wytworem AI a agencją reprezentującą aktorów. 

Zobacz też: George Clooney zakończy karierę aktorską? Pragnie skupić się na jednym

Autorka/Autor: Agnieszka Szachowska