Była na skraju życia i śmierci. Jak dziś żyje córka Urszuli Dudziak i Michała Urbaniaka?

MW_20130925_01_99 (1)
Urszula Dudziak w "Mówię Wam" o kompleksach, pokonywaniu trudności i córkach
Źródło zdj. gł.: MWMEDIA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Mika Urbaniak, córka legend polskiej sceny muzycznej Urszuli Dudziak i Michała Urbaniaka, przez lata zmagała się z głębokim uzależnieniem od alkoholu oraz chorobą afektywną dwubiegunową. Wokalistka opowiedziała o dramatycznych wydarzeniach z przeszłości, gdy znalazła się na granicy życia i śmierci.
Kluczowe fakty:
  • Kim jest Mika Urbaniak?
  • Czyją córką jest Mika Urbaniak?
  • Czym zajmuje się Mika Urbaniak?
  • Na co choruje Mika Urbaniak?
  • Czy Mika Urbaniak wyszła z uzależnienia?

Pięć promili we krwi i ultimatum od rodziny

Mika Urbaniak od najmłodszych lat wychowywała się w otoczeniu muzyki, a jej debiutancki album "Closer" przyniósł jej prestiżową nagrodę Fryderyka. Jednak w jej życiu prywatnym rozgrywał się prawdziwy dramat.

Mika Urbaniak i Urszula Dudziak
Mika Urbaniak i Urszula Dudziak
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

Artystka przez niemal dekadę zmagała się z uzależnieniem, nie wiedząc, że wszystko potęguje niezdiagnozowana choroba afektywna dwubiegunowa.

Punktem zwrotnym był 2003 rok. 23-letnia wówczas wokalistka trafiła do szpitala w stanie krytycznym - została znaleziona pobita, naga i okradziona. Badania wykazały u niej ponad pięć promili alkoholu we krwi, a ona sama nie pamiętała przebiegu wydarzeń.

Jej partner, a także mama Urszula Dudziak postawili jej ultimatum i siłą wysłali na odwyk. Zagrozili, że jeśli ona sama o siebie nie zawalczy, to oni nie będą jej pomagać.

"To była droga do zatracenia. Piłam dziewięć lat. Nie wiedziałam wtedy jeszcze, że mam chorobę dwubiegunową" - wspominała.

Myśli samobójcze i długi proces zdrowienia

Problemy alkoholowe i zaburzenia emocjonalne doprowadziły wokalistkę do ciężkiej depresji. Urbaniak przyznała, że w najtrudniejszych momentach pisała już listy pożegnalne. Jednocześnie nie potrafiła rozstać się z alkoholem, ponieważ ten pomagał jej na skrywane kompleksy.

Czułam się dzięki niemu wszechmocna, pewniejsza. Wreszcie znalazłam akceptację, poczucie przynależności, których tak mi brakowało. Nagle miałam wrażenie, że jestem częścią jakiejś grupy, że jestem lubiana. Alkohol sprawiał, że znikały moje kompleksy, wszystkie złe, trudne emocje" - mówiła w wywiadzie z Marka Sekielskiego.

Prawdziwy przełom przyniósł pobyt w szpitalu oraz leczenie. "To leczenie uratowało mi życie" - mówiła.

Dziś Mika Urbaniak jest wolna od uzależnień, a swoją chorobę ma pod kontrolą. Jak sama mówi, uczy się akceptacji własnych emocji i traktowania siebie z czułością. Stara się nie żałować przeszłości, którą mocno zniszczyła przez używki. Została także bohaterką książki Marka Sekielskiego "Polka na odwyku" i opowiedziała o swoich zmaganiach.

"Czasem, jak mam gorszy dzień, myślę, że szkoda mi po prostu tego czasu, że gdybym nie piła, mogłabym nagrać więcej płyt, mogłabym więcej koncertować…" - wspominała.

Wejdź na Player.pl i obejrzyj ulubione filmy, programy i seriale 

Autorka/Autor: AB.